W deklaracjach za 2010 rok ponad 164 tys. podatników wymieniło zarobki osiągnięte poza krajem, w formularzach za 2011 rok – już prawie 213 tys. Kolejny rekord padł w zeznaniach podsumowujących przychody za zeszły rok, a składanych kilka miesięcy temu.

Z danych, które uzyskaliśmy z izb skarbowych, wynika, że w ostatnich latach wszędzie wzrosła liczba podatników pracujących za granicą – najbardziej tych, którzy rozliczają się w Małopolsce. Dane za zeszły rok wskazują, że jest ich o 12 tys. więcej w porównaniu z 2010 rokiem. Na kolejnych miejscach znalazły się Wielkopolska i Mazowsze – w obu województwach przyrost wynosi ponad 6 tys. osób.

Najmniej przybyło takich osób w Opolskiem – 1,5 tys. i na Podlasiu – 2,2 tys.

Więcej osób, więcej pieniędzy

– Wzrost zanotowaliśmy także w odniesieniu do wielkości zagranicznych dochodów – mówi Radosław Hancewicz, rzecznik Izby Skarbowej w Białymstoku. – W rozliczeniu za 2011 rok mieszkańcy naszego regionu zadeklarowali kwotę ponad 137 mln zł do opodatkowania, za ubiegły rok ponad 185 mln zł, czyli o ponad jedną czwartą więcej – dodaje.

Statystyki nie dziwią ekspertów. Andrzej Marczak, doradca podatkowy z KPMG, uważa, że to efekt sytuacji na naszym rynku pracy. – Jeśli w Polsce byłaby szansa na zdobycie długoterminowego, perspektywicznego zajęcia, nikt by nie wyjeżdżał – zapewnia Marczak. – Tymczasem u nas bezrobocie ciągle jest bardzo wysokie, pracodawcy niechętnie przyjmują ludzi na etat, a otoczka socjalna jest coraz bardziej ograniczana – dodaje.

W jego ocenie w innych krajach poziom kultury prawnej, jeśli chodzi o zatrudnianie pracowników, jest zdecydowanie wyższy. Firmy oferują więcej świadczeń socjalnych, większą stabilizację zatrudnienia, lepszą ścieżkę rozwoju. – Polski pracownik jest ceniony. Jeśli wyjeżdża jeden mieszkaniec miejscowości, przeciera szlak innym. Jeśli na dodatek przyjeżdża i chwali się dobrą pracą i wysokimi zarobkami, to tym samym zachęca do naśladowania – twierdzi doradca KPMG.

Maria Bojczuk, rzecznik Izby Skarbowej w Kielcach, uważa, że oprócz tego, że coraz więcej z nas wyjeżdża za pracą do innych krajów, to mamy też większą wiedzę o konieczności rozliczania zagranicznych dochodów.

Chcemy wyjechać za chlebem

Z badania firmy Work Service wynika, że w porównaniu z zeszłym rokiem teraz więcej czynnych zawodowo Polaków poważnie myśli o emigracji. W 2012 roku chęć wyjazdu deklarowało 11 proc. badanych. W tym roku już prawie co trzeci pytany z chęcią zdecydowałby się na emigrację zarobkową. Spośród chętnych 30 proc. wybrałoby Niemcy. Na drugim miejscu jest Wielka Brytania (17 proc.), a na trzecim Skandynawia (8 proc.).

Szacuje się, że tylko w zeszłym roku z kraju wyjechało ok. 100 tys. ludzi. W tym roku ta liczba może się sporo powiększyć, biorąc pod uwagę, że bezrobocie w sierpniu sięgało 13 proc., a np. w Niemczech 6,8 proc.

Obecnie za granicą przebywa ponad 2 mln Polaków. Z danych NBP wynika, że w zeszłym roku przesłali oni do kraju ok. 18,3 mld zł. W ciągu pierwszego kwartału tego roku napłynęło już blisko 4 mld zł.