Do uzgodnień międzyresortowych trafił projekt rozporządzenia w sprawie zaniechania poboru PIT z tytułu wsparcia udzielonego w ramach programów specjalnych. Jak tłumaczy Tomasz Balcerak, doradca podatkowy w Rödl & Partner, jest ono adresowane do osób bezrobotnych i poszukujących pracy, zakwalifikowanych przez starostę do uczestnictwa w programie specjalnym w rozumieniu ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 674 z późn. zm.).

– To będzie kolejna preferencja w PIT dla osób chcących podjąć zatrudnienie, służąca ograniczeniu bezrobocia w Polsce – komentuje Tomasz Balcerak.

Dodaje, że zaniechanie poboru podatku ma dotyczyć dochodów uzyskanych od 1 stycznia do 31 grudnia 2013 r. i będzie kosztowało budżet państwa 12 mln zł. Programy specjalne dają możliwość finansowania z Funduszu Pracy wydatków nieujętych jako ustawowe usługi i instrumenty rynku pracy.

Brak zaliczki na PIT

Joanna Litwińska, konsultant podatkowy w ECDDP, wyjaśnia, że urzędy pracy zobowiązane są do poboru zaliczek miesięcznych od wypłat z Funduszu Pracy, natomiast na osobie bezrobotnej jako podatniku ciąży obowiązek złożenia właściwej deklaracji za dany rok podatkowy. – Co do zasady urzędy pracy wystawiają osobom bezrobotnym PIT-11 w przypadku np. wypłaty zasiłku dla bezrobotnych lub PIT-8C w przypadku przychodu z innych źródeł, np. otrzymania bonów na paliwo, czyli właśnie pomocy w ramach programów specjalnych – wylicza.

Dodaje, że dzięki zaniechaniu poboru podatku urząd pracy nie potrąci zaliczki na PIT, dzięki czemu bezrobotny otrzyma większą pomoc. Zdaniem Joanny Litwińskiej to dobra zmiana, zwłaszcza że programy specjalne są niekiedy bardziej dostosowane do warunków panujących na rynku pracy niż standardowe szkolenia i staże proponowane przez urzędy pracy. – Przykładowo program specjalny „Pracujący rodzice” przewidywał wypłatę m.in. dodatkowych środków na częściowe sfinansowanie opieki nad dzieckiem – przypomina Joanna Litwińska.

Zaniechanie poboru podatku spowoduje też, że świadczenia otrzymane w ramach programów specjalnych nie będą podlegały wyszczególnieniu w PIT-8C.

System zwolnień

Planowane zaniechanie poboru podatku od świadczeń otrzymywanych w ramach programów specjalnych to tylko jeden z elementów funkcjonującego już systemu wsparcia bezrobotnych i poszukujących pracy. Obecnie zwolnieniami z PIT (na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 102, 118 i 121) objęty jest m.in.:

● zwrot kosztów przejazdu do miejsca odbywania stażu, szkolenia, przygotowania zawodowego oraz zakwaterowania w tych miejscach,

● wartość świadczeń związanych z: odbywaniem studiów podyplomowych, szkoleń, zdawania egzaminów lub zdobywania licencji, badań lekarskich lub psychologicznych, ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków,

● jednorazowe środki przyznane bezrobotnemu na podjęcie działalności gospodarczej, o których mowa w art. 46 ustawy ust. 1 pkt 2 ustawy o promocji zatrudniania i instytucjach rynku pracy.

Piotr Liss, partner w RSM Poland KZWS, zwraca uwagę, że programy pomocowe kierowane do bezrobotnych są coraz szersze i ich głównym założeniem jest dawanie wędki, a więc środki muszą być przeznaczone na z góry określone cele (inwestycje). Tym samym wykluczona jest ich najprostsza konsumpcja. – W tym zakresie zasadne jest zwalnianie ich z opodatkowania, gdyż powodowałoby ono odbieranie drugą ręką części tego, co dało się pierwszą – ocenia ekspert.

Piotr Liss zwraca dodatkowo uwagę, że osoby bezrobotne – przyszli przedsiębiorcy, którzy otrzymają jednorazowe wsparcie na założenie działalności gospodarczej, co do zasady wydadzą otrzymane środki na zakup towarów obciążonych VAT, a tym samym znaczna część pieniędzy w ogólnym rozrachunku trafi z powrotem do Skarbu Państwa. Obciążanie ich dodatkowo 19-proc. podatkiem (z innych źródeł) oznaczałoby de facto odebranie prawie 40 proc. kwoty przekazanej.

2,09 mln osób było zarejestrowanych w urzędach pracy w lipcu 2013 r.