Podatnicy, którzy ponieśli wydatki na internet, mogą je odliczyć od dochodu. Jeśli w poprzednich latach korzystali już z ulgi, to wydatki na sieć odliczą po raz ostatni.
Reklama
Nie można jednak odliczyć wszystkich wydatków, jakie podatnik poniósł w poprzednim roku. Obowiązuje limit 760 zł. Podatnik, który wydał na internet np. 1000 zł, będzie mógł odliczyć od dochodu za 2012 r. jedynie 760 zł. Pozostałej kwoty nie odliczy ani w zeznaniu za 2012 r., ani w kolejnych latach.
Wydatki trzeba udokumentować, lecz nie musi to być faktura. Wystarczy jakikolwiek dowód, z którego musi jednak wynikać, kto jest dostawcą, a kto nabywcą usługi, o jaki rodzaj usługi chodzi oraz jaka kwota została zapłacona. Takim dowodem będzie np. potwierdzenie przelewu bankowego.
Nie ma znaczenia, czy podatnik poniósł wydatki na użytkowanie internetu stacjonarnego, czy mobilnego. Nieważne też, gdzie z niego korzystał – w domu, w pracy czy w innym miejscu. Odliczyć możemy także wydatki na internet użytkowany w telefonie komórkowym.
Nowelizacja ustawy o PIT wprowadziła zasadnicze modyfikacje w prawie do ulgi internetowej. Podatnicy, którzy korzystali z niej w latach poprzednich, ostatni raz będą mogli z niej skorzystać w rozliczeniu za 2012 r. Z kolei osoby, które pierwszy raz odliczą wydatki na internet od dochodów osiągniętych w poprzednim roku, będą mogli jeszcze pomniejszyć swoje dochody za 2013 r. – o ile w tym roku takie wydatki poniosą.
Poczynając od tego roku, prawo do ulgi będzie przysługiwało tylko tym, którzy wcześniej z niej nie korzystali – i tylko przez dwa lata. Przykładowo, kto dotychczas nie korzystał z ulgi, a w 2013 r. poniesie wydatki na internet, będzie mógł je odliczyć (nie więcej niż 760 zł) w rozliczeniu za ten rok dokonywanym w 2014 r. Jeszcze raz – ostatni – będzie mógł wykorzystać ulgę w rozliczeniu za 2014 r., dokonywanym w 2015 r.

Ulgę rozliczamy w zeznaniu rocznym PIT, wypełniając załącznik PIT-O.