Z każdej wypłaty pracodawca potrąca zaliczę na podatek dochodowy od osób fizycznych, którą przekazuje do urzędu skarbowego. Podatnik rozliczający zeznanie roczne PIT często dowiaduje się, że nie musi już niczego dopłacać, bo suma przekazanych za niego w ciągu roku zaliczek jest równa wysokości jego zobowiązania podatkowego, albo nawet wyższa - w takiej sytuacji urząd skarbowy zwróci podatnikowi nadpłatę.

Są jednak sytuacje, w której rozliczenie PIT wskazuje na niedopłatę, którą podatnik musi zapłacić (przykłady takich sytuacji - na końcu tekstu). Jeśli ktoś samodzielnie nie rozliczył PIT-37 albo PIT-38, o konieczności opłacenia ewentualnej niedopłaty można się też dowiedzieć z pisma od skarbówki. Jak zatem zapłacić należny podatek?

Zapłata PIT na mikrorachunek

Reklama

Należność z tytułu niedopłaty na podatek PIT trzeba przelać na swój indywidualny mikrorachunek podatkowy. Od 1 stycznia 2020 r. to jedyny sposób, by zapłacić PIT, CIT oraz VAT.

Mikrorachunek to rodzaj indywidualnego konta. Składa się z 26 cyfr, poza liczbą kontrolą i stałym ciągiem znaków wskazujących na rozliczenie z Narodowym Bankiem Polskim, zawiera numer PESEL lub NIP, jest więc unikalny dla każdego podatnika. Każdy może w dowolnej chwili bezpłatnie wygenerować swój mikrorachunek przez internet, wystarczy wejść na stronę z generatorem Ministerstwa Finansów i podać swój numer PESEL lub - jeśli ktoś prowadzi działalność gospodarczą - NIP. Numer mikrorachunku się nie zmienia, nie trzeba więc go generować przed każdą wpłatą. Jeśli jednak ktoś zapomni swojego numeru, może ponownie skorzystać z generatora. Numer można otrzymać też w dowolnym urzędzie skarbowym.

Reklama
UWAGA! Ministerstwo Finansów ostrzega, by nie korzystać z innych stron internetowych lub numerów rachunków wysyłanych e-mailem lub smsem, które mogą być próbą wyłudzenia.

Mikrorachunek nie jest natomiast potrzebny do otrzymania zwrotu nadpłaconego podatku. Skarbówka przelewa pieniądze na zwykłe konto w banku lub SKOK-u podane przez podatnika w zeznaniu rocznym PIT. Jeśli ktoś nie wskazał swojego rachunku, zwrot dostanie przekazem pocztowym.

Podatnik, który potrzebuje mikrorachunku tylko do uregulowania niedopłaty wynikającej z rozliczenia PIT i korzysta z usługi Twój e-PIT, nie musi nawet szukać strony z generatorem ani iść do skarbówki – Twój e-PIT automatycznie wskaże mu numer mikrorachunku, na jaki powinien dokonać płatności.

Jak zapłacić podatek PIT online

Jeśli w usłudze Twój e-PIT na czerwono wyświetli się kwota podatku do zapłacenia, podatnik ma możliwość podejrzenia numeru swojego mikrorachunku oraz skorzystania z opcji „zapłać online”. Po jej wybraniu pojawi się lista banków, które umożliwiają natychmiastowe rozliczenie się z fiskusem. Lista nie jest kompletna – Ministerstwo Finansów tłumaczy, że udostępniło wszystkim bankom możliwość dołączenie się do usługi, ale nie wszystkie musiały z niej skorzystać.

Klienci banków, których nie ma na liście, przelew muszą zrobić samodzielnie. Także ci, którzy znajdą swój bank, ale nie chcą skorzystać z możliwości „zapłać online”, mogą późnej samodzielnie przelać pieniądze. Uwaga, w bankowości elektronicznej płatności na mikrorachunek nie dokonuje się przez zwykły przelew. Należy wybrać specjalną opcję do rozliczeń ze skarbówką, w różnych bankach nazywaną inaczej, np. „przelew podatkowy” lub „przelew do urzędu”.

Do kiedy trzeba zapłacić podatek PIT w 2020 r.

Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych, niedopłatę podatku za zeszły rok trzeba uregulować od 30 kwietnia. W związku z pandemią koronawirusa, termin na złożenie PIT został jednak przedłużony do 1 czerwca, więcej czasu mamy również na uregulowanie zobowiązania. Jeśli więc zapłacimy PIT do 1 czerwca, nie będą naliczane żadne kary ani odsetki. Przesądza o tym Rozporządzenie Ministra Finansów z 23 kwietnia 2020 r. w sprawie zaniechania poboru odsetek za zwłokę od niektórych zaległości podatkowych z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2019 r. w związku z COVID-19.

Z czego wynika niedopłata

Podatnicy mogą się zastanawiać, dlaczego ich zeznania PIT wskazuje na niedopłatę. Przyczyny są różne, np.:

  • pracodawca nie rozliczył poprawnie wszystkich zaliczek na podatek podatnika lub zastosował zaokrąglenie;
  • podatnik rozliczający się według skali przekroczył próg 85 528 zł, czego pracodawca nie uwzględnił przy odprowadzaniu zaliczek;
  • ktoś pracował w dwóch firmach i obie uwzględniły przypadającą mu kwotę wolną od podatku;
  • ktoś osiągnął dochody głównie pod koniec roku; od 1 października 2019 r stawka PIT zmalała bowiem z 18 proc. do 17 proc., wypłaty za październik, listopad i grudzień były więc rozliczane już według nowej stawki. Tymczasem w rozliczeniach rocznych stosuje się uśrednioną wartość 17,75 proc.