Ograniczenie jawności rozpatrzenia sprawy należy uznać za środek konieczny do zachowania ciągłości sprawowania wymiaru sprawiedliwości w warunkach epidemii bądź stanu zagrożenia epidemicznego – twierdzi prokurator generalny. Innego zdania jest Fundacja Court Watch, która zauważa, że rozpatrzenie sprawy podczas tradycyjnej rozprawy lub posiedzenia jawnego w najszerszym stopniu pozwala chronić prawa i wolności obywateli oraz gwarantuje największą szansę na sprawiedliwe rozstrzygnięcie.
Te dwa jakże różne stanowiska zostały przedstawione Trybunałowi Konstytucyjnemu w jednej z zawisłych przed nim spraw. Chodzi o postępowanie wszczęte skargą konstytucyjną, dotyczące konstytucyjności jednego z przepisów specustawy covidowej (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.). Mowa o art. 15zzs1 ust. 1 pkt 3, zgodnie z którym przewodniczący składu orzekającego może zarządzić posiedzenie niejawne, gdy nie może się ono odbyć w formie zdalnej, a przeprowadzenie rozprawy lub posiedzenia jawnego nie jest konieczne. To uprawnienie przysługuje przez cały okres epidemii lub zagrożenia epidemicznego oraz przez rok po odwołaniu ostatniego z tych stanów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.