Propozycja ta spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem Krajowej Rady Notarialnej. Wskazywała ona, że środek prewencyjny w postaci zawieszenia, którego okres nie sposób przewidzieć, może czasem być surowszy od orzeczonej kary. Bo zawieszenie skutkuje pozbawieniem możliwości wykonywania zawodu i uzyskiwania środków na swoje utrzymanie przy jednoczesnej konieczności utrzymywania kancelarii, uiszczania składek etc.
Okazuje się, że ogromne wątpliwości co do zgodności tej propozycji z konstytucją ma też prezes Rządowego Centrum Legislacji.
Reklama
– Zgodnie z art. 42 ust. 3 konstytucji każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Projektowany przepis, w konsekwencji którego osoba uznawana w świetle prawa za osobę niewinną zostaje zawieszona w czynnościach zawodowych, a więc pozbawiona możliwości zarobkowania, budzi zatem zastrzeżenia. Przesądzenie w art. 1 pkt 2 projektu, że notariusz jest funkcjonariuszem publicznym, nie usprawiedliwia tak niekorzystnego dla notariusza rozwiązania – uważa Krzysztof Szczucki. Jednocześnie zwraca uwagę na różnice w traktowaniu innych funkcjonariuszy publicznych.
Przykładowo regulacje dotyczące policjantów czy funkcjonariuszy Straży Granicznej przewidują, że zawieszenie następuje w razie wszczęcia postępowania karnego w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, ścigane z oskarżenia publicznego – na czas nie dłuższy niż trzy miesiące. Przedłużenie zaś zawieszenia do końca postępowania karnego ma charakter fakultatywny i jest ograniczone do szczególnie uzasadnionych przypadków.
Z kolei obligatoryjne zawieszenie w czynnościach służbowych funkcjonariusza Służby Więziennej jest dopuszczalne tylko w przypadku tymczasowego aresztowania.
– Co więcej, w okresie zawieszenia policjant, funkcjonariusz Straży Granicznej, żołnierz zawodowy czy funkcjonariusz Służby Więziennej otrzymują 50 proc. przysługującego im uposażenia, które jest wypłacane z budżetu państwa. Tymczasem notariusz, jako osoba prowadząca działalność gospodarczą, otrzymuje wynagrodzenie za dokonanie czynności notarialnych, określone na podstawie umowy zawartej ze stronami czynności, nie wyższe niż maksymalne stawki taksy notarialnej. Wraz z zawieszeniem notariusz pozostaje pozbawiony możliwości otrzymywania wynagrodzenia na czas trudny do przewidzenia, gdyż postępowania karne mogą toczyć się przez wiele lat – zauważa prof. Szczucki.
Zdaniem projektodawców zasada domniemania niewinności nie pozwala na stosowanie sankcji karnych, lecz pozwala na stosowanie środków dyscyplinarnych. MS nie uważa też, by proponowane przepisy były nieproporcjonalne, gdyż w przypadku funkcjonariuszy publicznych potrzeba ochrony interesu społecznego przeważa nad interesem prywatnym. Poza tym resort przypomina, że analogiczne rozwiązania funkcjonują w odniesieniu do komorników.
Z tym że nie do końca. Jak wskazuje RCL, ustawodawca określił szczegółowo, jakich czynności w okresie zawieszenia komornik nie może wykonywać i jakich funkcji w tym czasie pełnić. Jednak po upływie roku od zawieszenia komornik może za zgodą prezesa właściwego sądu rejonowego podjąć dodatkowe zatrudnienie, inne zajęcie lub sposób zarobkowania. Takich gwarancji dla rejentów projekt nie przewiduje. ©℗