Właśnie weszła w życie nowelizacja kodeksu cywilnego zmieniająca definicję wyzysku oraz skutki, jakie dla biegu terminu przedawnienia ma zawezwanie do próby ugodowej. Jak pan ocenia te zmiany?
Kwestia art. 388 k.c., czyli instytucji wyzysku, nie budzi większych wątpliwości. Doprecyzowane zostało pojęcie rażącego przewyższenia wzajemnego świadczenia poprzez przyjęcie, że aby uznać daną sytuację za wyzysk, wartość jednego świadczenia musi przekraczać wartość drugiego co najmniej dwukrotnie. Wydłużono też termin zawity na podważenie umowy z dwóch do trzech lat, a w przypadku konsumentów nawet do sześciu. Ale samo to rozwiązanie nie wywraca nam konstrukcji wyzysku do góry nogami. Natomiast w przypadku zawezwania do próby ugodowej mamy zmianę wręcz systemową, która powoduje, że z jednej strony nie będzie nadużyć prawa procesowego, z drugiej mamy całkiem nowe zasady upływu terminów przedawnienia.