Wskutek tarć wewnątrz koalicji rządzącej o ostateczny kształt ustawy prace sejmowej komisji sprawiedliwości przedłużyły się wczoraj na tyle, że szanse na przegłosowanie dziś projektu są iluzoryczne. Kolejna szansa na to będzie najpewniej dopiero na następnym posiedzeniu Sejmu, planowanym na 25–26 maja.
Wczoraj na sejmowej komisji Solidarna Polska zgłaszała swoje poprawki, m.in. rugujące tzw. test bezstronności sędziego, ale zostały one odrzucone. – Wygląda na to, że próbują nas złamać, ale wciąż szukamy kompromisu – mówi nam współpracownik Zbigniewa Ziobry. Inny polityk tego ugrupowania stwierdził, że w tej sytuacji nie będą mogli poprzeć projektu, nawet jeśli miałoby to oznaczać scenariusz przyspieszonych wyborów.