Autopromocja

Stanowisko KRS: Kandydaci do Rady lub też sędziowie ich wspierający są zastraszani przez innych sędziów

prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwoShutterStock
17 grudnia 2021

Bojkot wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa godzi wprost w interes wymiaru sprawiedliwości; atmosfera zagrożenia i zastraszenia powoduje, że sędziowie, bojąc się napiętnowania, nie chcą wziąć udziału w tych wyborach; naciski na sędziego są niedopuszczalne - głosi stanowisko KRS.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek wydała 2 grudnia obwieszczenie o rozpoczęciu procedury zgłaszania kandydatów na członków KRS wybieranych spośród sędziów. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, pod taką kandydaturą musi podpisać się 25 sędziów lub co najmniej dwa tysiące obywateli. Kadencja obecnej KRS kończy się na początku marca przyszłego roku.

8 grudnia największe polskie stowarzyszenie sędziowskie Iustitia przyjęło stanowisko, w którym zaapelowano do sędziów o bojkot sejmowego trybu wyboru sędziów do KRS. Jak tłumaczył rzecznik Iustitii Bartłomiej Przymusiński, stanowisko stowarzyszenia oznacza, że "sędziowie nie powinni nie tylko startować w tych wyborach, lecz również udzielać poparcia, bo byłaby to akceptacja bezprawia".

W przyjętym w piątek przez Krajową Radę Sądownictwa stanowisku napisano, że procedura wyboru sędziów do Rady odbywa się w oparciu o przepisy ustawy o KRS i "pozostaje w zgodzie z przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej".

"Z informacji, jakie pojawiły się w przestrzeni publicznej wynika wprost, że kandydaci do Krajowej Rady Sądownictwa lub też sędziowie ich wspierający są zastraszani przez innych sędziów, grożących im między innymi ostracyzmem środowiskowym, rozliczeniem w przyszłości, czy też dyscyplinarnym usunięciem ze służby. Atmosfera zagrożenia i zastraszenia powoduje, że sędziowie zainteresowani wzięciem udziału w wyborach, bądź ci, których wolą jest udzielenie poparcia kandydatom, bojąc się napiętnowania, nie chcą wziąć w nich udziału lub takiego poparcia nie udzielają" - głosi stanowisko KRS.

Dodano w nim, że "stworzona atmosfera zagrożenia godzi wprost w niezawisłość takiego sędziego, a wszelkie naciski na sędziego zarówno pochodzące z zewnątrz, jak też z samego środowiska sędziowskiego, są niedopuszczalne i sprzeczne z obowiązującym prawem".

"Bojkot wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa godzi wprost w interes wymiaru sprawiedliwości, co może spowodować paraliż sądownictwa w Polsce, a tym samym może uderzyć w interesy obywateli oraz ich konstytucyjne prawo do rozpoznania spraw sądowych bez zbędnej zwłoki" - ocenia KRS.

Procedura wyboru 15 sędziów - członków KRS została w styczniu 2018 r. znowelizowana. Zgodnie ze zmienionymi przepisami ostatecznego wyboru tych członków Rady dokonuje Sejm. Wcześniej wybierały ich środowiska sędziowskie. Reforma ta była i jest krytycznie oceniana przez część środowiska prawniczego i polityków. Ich zdaniem, zmiana sposobu wyboru sędziów - członków KRS doprowadziła do m.in. braku niezależności tej Rady od władzy ustawodawczej i wykonawczej.(PAP)

autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ mok/

Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.