Naczelny Sąd Administracyjny od maja br., a więc po tym, jak w marcu dostał od Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zielone światło dla badania uchwał Krajowej Rady Sądownictwa odnoszących się do konkursów do Sądu Najwyższego, niemal hurtowo uchwały te uchyla i umarza w tym zakresie postępowania przed radą. Takie decyzje NSA okazały się jednak niezrozumiałe dla przewodniczącego KRS, który złożył wnioski o wykładnię orzeczeń najważniejszego sądu administracyjnego w Polsce. Na nic to się jednak nie zdało, gdyż NSA uznał, że takie żądanie jest bezzasadne.
Wątpliwości przewodniczącego