Autopromocja

Po elektronizacji są kłopoty z liczeniem terminów

sąd online
sąd onlineShutterStock
10 sierpnia 2021

Odpowiedź na proste z pozoru pytanie, jak liczyć terminy, każdy zna. Odkąd jednak pisma są doręczane przez portal informacyjny (PI), obliczanie terminów nie jest już takie oczywiste. Doręczenia przez PI działają od miesiąca, a już ujawniły się największe mankamenty nowego systemu doręczeń. Zagadnienie analizuje Tomasz Gowolik, adwokat, Kancelaria Adwokacka Duraj Reck i Partnerzy.

Sąd 14 lipca publikuje w PI uzasadnienie wyroku, które zostaje odebrane przez pełnomocnika w tym samym dniu. Tydzień później (21 lipca) publikuje pismo przewodnie, z którego wynika, że „sąd doręcza panu/pani uzasadnienie wyroku”, i pismo to zostaje odebrane przez pełnomocnika w tym samym dniu. Kiedy upłynie termin na wniesienie apelacji?

Terminy biegną od daty doręczenia. Doręczenie faktycznie nastąpiło już 14 lipca, ponieważ wtedy pojawiło się w portalu i pełnomocnik się z nim zapoznał. Po co jednak po tygodniu publikować samo pismo przewodnie, z którego nic nie wynika? Skoro sąd jednak je opublikował, najpewniej zrobił to dla określenia, kiedy otwiera się i zamyka bieg terminu na wniesienie apelacji. Sprawa nie jest jednak oczywista i nie można wykluczyć, że sąd uzna, iż termin biegł od faktycznego doręczenia (opublikowania) uzasadnienia w PI.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.