Opis zarzucanego czynu w postępowaniu musi być bardzo dokładny, aby każdy wiedział, jakie działania są dozwolone, a jakie zakazane – stwierdziła Izba Dyscyplinarna SN (sygn. akt II DK 56/21). Rozpatrywała ona kasację radcy prawnej od wyroku Wyższego Sądu Dyscyplinarnego (WSD), który podtrzymał naganę orzeczoną przez sąd izbowy.
Sprawa zaczęła się w 2016 r., kiedy sąsiadka obwinionej złożyła na nią skargę do OIRP w Warszawie. Chodziło o rzekome skargi na nią pisane z kolei przez prawniczkę, i to od 10 lat.
Pozostało 77% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.