Sprawa znalazła się w NSA po tym, jak jeden z obywateli przegrał przed warszawskim sądem administracyjnym spór z prokuratorem krajowym. WSA doszedł bowiem do wniosku, że nie miał prawa żądać od prokuratury skanu skargi nadzwyczajnej, gdyż dokumentu takiego nie można zakwalifikować jako informacji publicznej. Inny pogląd w tej kwestii ma rzecznik praw obywatelskich, który złożył w tej sprawie skargę kasacyjną.
Charakter skargi