Sprawa dotyczyła kierowcy, który usłyszał zarzut z art. 94 par. 1 kodeksu wykroczeń. Przepis ten mówi o prowadzeniu pojazdu mechanicznego bez uprawnień. Grozi za to areszt, kara ograniczenia wolności albo grzywna nie niższa niż 1500 złotych. Orzekający w tej sprawie w I instancji sąd rejonowy nałożył na mężczyznę tę ostatnią sankcję. Ponadto orzekł wobec niego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres sześciu miesięcy.
Sąd odwoławczy oddala apelację
Ukarany nie zgodził się z tym orzeczeniem i wniósł apelację. Podnosił w niej m.in., że w momencie popełnienia czynu dysponował dokumentem stwierdzającym posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym m.in. kat. B. Chodziło konkretnie o wydane przez odpowiednie organy administracji państwowej Wielkiej Brytanii tamtejsze prawo jazdy.
SO w Koszalinie apelację oddalił. Jego zdaniem kluczowe w rozpatrywanej sprawie było to, że wobec obwinionego odpowiedni polski urząd miejski wydał decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami kat. B. Powodem tej decyzji było przede wszystkim niepoddanie się przez mężczyznę badaniom psychologicznym stwierdzającym istnienie lub brak przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdami mechanicznymi. Na badanie to został skierowany przez właściwą miejscowo komendę miejską policji. Do dnia popełnienia czynu mężczyzna nie odzyskał cofniętych uprawnień. W tej sytuacji SO uznał, że nabycie przez niego uprawnień kat. B w Anglii nie spełnia wymogów formalnych do uznania, iż posiada on właściwe uprawnienie do prowadzenia pojazdów na terytorium Polski.
SO powołał się przy tym na ustawę o kierujących pojazdami (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1226 ze zm.), która statuuje zasadę, zgodnie z którą „jedna osoba może posiadać tylko jedno uprawnienie do kierowania pojazdami”. „Nadto prawa jazdy nie wydaje się osobie, wobec której cofnięto uprawnienie do kierowania pojazdami (art. 12 ust. 1 pkt 2 wskazanej ustawy). Zdaniem sądu odwoławczego, skoro nie można wydać prawa jazdy osobie, której cofnięto je, to tym bardziej nie można uznać zagranicznego prawa jazdy w czasie cofnięcia” – czytamy w uzasadnieniu wyroku. Jak wyjaśnił koszaliński sąd, powyższe oznacza, że skoro uprawnienie zostało cofnięte w Polsce, to blokuje to możliwość legalnego korzystania z prawa jazdy innego kraju i nie można go „obejść” innym dokumentem (np. brytyjskim).
Dwa prawa jazdy? To nielegalne
„W prawie polskim obowiązuje zasada, że nie można legalnie mieć dwóch ważnych praw jazdy (polskiego i zagranicznego), przy wymianie stare prawo jazdy jest zatrzymywane, zaś dokument uzyskany «równolegle» może być uznany za nieważny w Polsce” – podkreślono w uzasadnieniu. Jak zauważył sąd, prawo jazdy jest przypisane do osoby, a nie do państwa, ma być jedno, nawet jeśli było wydane w różnych krajach. Aby poprzeć swoje tezy, SO w Koszalinie powołał się również na orzecznictwo polskich sądów administracyjnych, z którego wynika zasada jednego prawa jazdy dla jednej osoby i brak możliwości uzyskania „drugiego” prawa jazdy w Polsce, nawet jeśli prawo to zostało wydane za granicą.
Podstawa prawna
Wyrok Sądu Okręgowego w Koszalinie z 29 stycznia 2026 r., sygn. akt V Ka 389/25