Sprawa Altıner Akıncı przeciwko Turcji (skarga nr 9570/23)dotyczyła procedury przeprowadzania obowiązkowego postępowania arbitrażowego. Skarżąca jest zawodową sędzią siatkówki plażowej. Zaproszenia skierowane do niej w latach 2021 i 2022 do sędziowania w dwóch międzynarodowych zawodach zostały wycofane, ponieważ Centralna Komisja Sędziowska i Obserwacyjna Tureckiego Związku Siatkówki nie umieściła jej na liście sędziów uprawnionych do sędziowania meczów w takich zawodach. Postępowania wszczęte przez skarżącą przed Komisją Arbitrażową ds. Sportu Ministerstwa Sportu zakończyły się niepowodzeniem. Skarżąca zarzuciła Turcji naruszenie jej prawa do rzetelnego procesu przed niezależnym i bezstronnym sądem, brak wystarczającej kontroli sądowej oraz nieuzasadnioną ingerencję w jej prawo do wykonywania zawodu, czyli naruszenia art. 6 i art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Kontrola sądowa w sporcie
Po anulowaniu wystosowanego do niej zaproszenia skarżąca wystosowała pismo do Tureckiego Związku Siatkówki (TVF) z pytaniem, dlaczego odmówiono jej zatwierdzenia nominacji i jaka była podstawa prawna tej decyzji. W tym samym piśmie poprosiła również o poinformowanie jej o powodach, dla których od 2019 r. systematycznie odmawiano jej udziału w zawodach organizowanych przez związek. W odpowiedzi wskazano, że powołanie sędziów i obserwatorów do udziału w międzynarodowych zawodach, a także w zawodach organizowanych na szczeblu krajowym, leży w gestii i kompetencji Centralnej Komisji Sędziowskiej i Obserwacyjnej. Do TVF należy natomiast przekazanie listy sędziów, których uznaje się za kwalifikujących się do sędziowania zawodów międzynarodowych, a powołania do sędziowania konkretnych zawodów mogą być dokonywane wyłącznie na podstawie tej listy. Ostatecznie Komisja Arbitrażowa ds. Sportu oddaliła skargę wnioskodawczyni, stwierdzając, że usunięcie jej z listy sędziów leżało w zakresie swobody decyzyjnej organu.
Kroki podjęte przez skarżącą na poziomie krajowym, a następnie w skardze do strasburskiego trybunału dotyczyły zasadniczo podważenia bezstronności i niezależności systemu obowiązkowych mechanizmów rozstrzygania sporów w dziedzinie sportu. ETPC orzekł, że nie doszło w tym zakresie do naruszenia art. 6 konwencji. Artykuł ten został natomiast naruszony przez brak wystarczającej kontroli sądowej. W odniesieniu do stwierdzonego naruszenia trybunał podkreślił, że zabrakło wystarczająco pogłębionej i uzasadnionej oceny okoliczności i argumentów przedstawionych przez skarżącą w toku postępowania.
Prawa kobiet w Turcji poza uwagą ETPCC
Zaskakująco ETPC uznał, że w tej sprawie nie ma zastosowania art. 8 konwencji. Jak podkreślił, skutki decyzji o nieumieszczeniu skarżącej na liście sędziów uprawnionych do sędziowania meczów międzynarodowych i anulowanie jej zaproszeń nie miały wystarczająco poważnego wpływu na jej życie prywatne. Trybunał skupił się na tym, że skarżąca nie została formalnie zdyskwalifikowana ani zdegradowana. Nie podlega dyskusji, że zachowała ona status sędziego, nadal sędziowała mecze na poziomie krajowym. Trybunał dostrzegł, że decyzje w jej sprawie wpłynęły na jej możliwości rozwoju kariery sędziowskiej i nawiązywania kontaktów zawodowych na szczeblu międzynarodowym. Skutki te nie były jednak według trybunału znaczące. Tak samo potraktowano kwestie finansowe związane z brakiem możliwości sędziowania tam, gdzie skarżąca została zaproszona.
Ta konkluzja wydaje się bardzo techniczna i pomijająca szersze aspekty sprawy, chociażby kontekstu naruszeń praw kobiet w Turcji oraz wielokrotnego zachowania mającego znamiona celowego pogarszania zawodowej sytuacji skarżącej, co z całą pewnością odbija się na poczuciu bezpieczeństwa i własnej wartości. ©℗