Na giełdzie fortuna kołem się toczy. Przekonali się o tym prezesi firm, dla których rynkowy debiut okazał się przysłowiowym "gwoździem do trumny". Równie boleśnie przekonali się o tym inwestorzy, których akcje w jednej chwili zmieniły się w bezwartościowe świstki papieru. Oto siedem największych giełdowych katastrof w świecie internetu. Twitter, który ogłosił plany wejścia na giełdę, raczej nie dołączy do tego smutnego grona. Mimo wszystko, Jack Dorsey i spółka powinni mieć się na baczności – rynek daje tylko jedną szansę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu