statystyki

Mieszkanie komunalne na chwilę, a nie na zawsze

autor: Małgorzata Kwiatkowska20.06.2016, 07:41; Aktualizacja: 20.06.2016, 09:56
blok mieszkanie nieruchomości

Zmiany można by nazwać rewolucją, bo teraz samorządy po wynajęciu komunalnego lokum w praktyce tracą nad nim kontrolę, jeśli tylko najemca wywiązuje się ze wszystkich płatności.źródło: ShutterStock

Proponowane zmiany w zasadach najmu mieszkań przyniosą efekty dopiero w kolejnej dekadzie. Umowy na czas określony i możliwość kontroli wysokości dochodów – takie rewolucyjne zmiany w wynajmie tanich lokali od gmin zapowiada Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa w ramach przygotowywanego właśnie programu mieszkaniowego. Gdyby dochody okazały się zbyt wysokie, gminy mogłyby podnosić najemcom czynsze.

Zmiany można by nazwać rewolucją, bo teraz samorządy po wynajęciu komunalnego lokum w praktyce tracą nad nim kontrolę, jeśli tylko najemca wywiązuje się ze wszystkich płatności. Efekt jest taki, że przepływ tanich lokali komunalnych do osób z zarobkami niepozwalającymi na wynajem mieszkania na wolnym rynku jest zbyt mały. Teraz gminy w przypadku lokali komunalnych mogą proponować jedynie umowy na czas nieoznaczony. Tylko przyszły najemca może poprosić o umowę na czas określony, po którym opuści lokal. To jednak w praktyce martwy przepis.

– W naszym przypadku nie zdarzyło się, aby najemca zaproponował takie rozwiązanie. A jeśli chodzi o dochody, możemy je sprawdzić tylko w momencie złożenia wniosku o najem lokalu z zasobu gminy i w momencie, kiedy gmina wskazuje najemcy konkretny lokal. Potem nie możemy ich już weryfikować. Zmiany zapowiedziane przez rząd to kierunek, o który wielokrotnie apelowaliśmy – wskazuje Marek Goczyński, główny specjalista w biurze mieszkalnictwa w Toruniu, przewodniczący komisji gospodarki mieszkaniowej i przestrzennej Związku Miast Polskich.

Kryterium dochodowe na jednego członka rodziny uprawniające do najmu komunalnego samorządy ustalają obecnie np. na poziomie 100–150 proc. najniższej emerytury. Czynsz w takich lokalach nie przekracza zazwyczaj 10 zł za 1 mkw. Na wolnym rynku najmu stawki są nawet kilkukrotnie wyższe. – Nie jesteśmy nawet w stanie oszacować, ile rodzin w tej chwili nie miałoby możliwości wynajęcia lokalu komunalnego. Co prawda docierają do nas informacje o wysokiej stopie życiowej części lokatorów, ale nie możemy nic z tą wiedzą zrobić – dodaje inny samorządowiec. Na dodatek umowy najmu mogą przechodzić na dzieci czy rodzeństwo po śmierci pierwszych najemców, o ile wcześniej razem mieszkali.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Olo(2016-06-20 11:49) Zgłoś naruszenie 92

    Najemca nie płacący czynszu powinien lądować na bruk bez sądów NATYCHMIST . To spowodowałoby płacenie za mieszkania tak jak za gaz czy prąd . Dziś najemca jest chroniony ponad miarę i ma świadomość że może nie płacić. Poza tym mieszkań jest za mało aby ceny spadły . Wynająć mieszkanie w małym mieście jest równie trudno jak w dużym a nawet trudniej . Paranoja.

    Odpowiedz
  • Taka prawda. (2016-06-20 13:31) Zgłoś naruszenie 62

    To POmysł z 2012 r.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie