Musimy zrozumieć coś, co na Zachodzie jest akceptowane od dawna: Dobrze zorganizowane miasto nie tworzy się spontanicznie . To przejaw bardzo silnej woli władz centralnych – mówi Andrzej Kawalec, założyciel i prezes firmy Fenix Group, zajmującej się skupowaniem, renowacją i sprzedażą starych kamienic

Lubi pan, jak mówią o panu „kamienicznik”?

(śmiech) Ja się tego słowa nie wstydzę. Wiem, że w Polsce określenie „kamienicznik” ma negatywną konotację. Kojarzy się z sytuacjami sprzed wojny, gdy właściciel kamienicy żył w luksusie, wyzyskując ubogich lokatorów. Ciekawe jest to, że słowo „kamienicznik” jest pejoratywne bodaj tylko w języku polskim. We francuskim nie jest, w niemieckim i angielskim też. To pokazuje, jak olbrzymim problemem była i jest u nas kwestia mieszkaniowa.