Wzrost to efekt większej aktywności kupujących nowe lokale za gotówkę, dla których kredyt jest uzupełnieniem, a nie podstawowym źródłem finansowania zakupu. Takie zjawisko widoczne było na rynku już w I kw.

– Na rynek wróciły osoby, dla których takie programy jak Rodzina na Swoim nie miały znaczenia – mówi Kazimierz Kirejczyk, prezes Reas.

Z informacji płynących od dużych deweloperów wynika, że udział klientów płacących gotówką sięga u nich nawet 30 proc. Wśród kupujących w tej grupie są zarówno osoby, które z powodu niskich stóp procentowych szukają innych niż np. lokaty sposobów na zainwestowanie pieniędzy, jak i takie, które w poprzednich latach wstrzymywały się z kupnem mieszkania na własne potrzeby.

Coraz łatwiej sprzedać nowe mieszkanie

Coraz łatwiej sprzedać nowe mieszkanie

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Z danych Reas wynika, że ceny liczone dla wszystkich lokali w ofercie deweloperów na koniec II kw. nie zmieniły się istotnie w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a od czterech kwartałów można mówić o stabilizacji cen ofertowych na wszystkich rynkach z wyjątkiem Łodzi, gdzie przeciętna cena ofertowa spadła na koniec czerwca poniżej 4,5 tys. zł. W Warszawie było to 7,8 tys., w Krakowie 6,5 tys., we Wrocławiu, w Trójmieście i Poznaniu były to okolice 6,1 tys. zł.

Dobra sprzedaż wpływa na spadek liczby mieszkań w ofercie deweloperów. Na koniec czerwca było ich 48 tys., o prawie 5 proc. mniej niż na koniec marca i o ponad 15 proc. mniej niż rok temu. To też efekt wycofywania ze sprzedaży inwestycji, zwykle tych, których budowa się nie rozpoczęła, a na które nie byłoby wystarczającego popytu lub które mają problemy z pozyskaniem finansowania. W ciągu ostatnich czterech kwartałów deweloperzy wstrzymali sprzedaż 4,5 tys. mieszkań. Na dodatek liczba lokali sprzedawanych przez deweloperów przewyższa liczbę nowo wprowadzonych do oferty. W II kw. było ich niecałe 6,3 tys., o ponad 2 tys. mniej niż przeciętnie kwartalnie w ciągu ostatnich trzech lat.

Według przedstawicieli tej firmy doradczej w kolejnych kwartałach 2013 r. deweloperom może być trudno utrzymać taką dynamikę sprzedaży jak w II kw., m.in. z powodu wysokiej bazy z 2012 r., kiedy sprzedaż podbijał koniec programu Rodzina na Swoim.