Autopromocja

Deweloperzy łowią lokatorów za wszelką cenę

nieruchomości, deweloper, budowa
nieruchomości, deweloper, budowaShutterStock
14 marca 2013

Deweloperzy zamrażają płace i przesiadają się do tańszych aut, ale nie żałują na marketing. Konkurencja na rynku jest tak duża, że utrzymanie przyzwoitego poziomu sprzedaży wymusza większe wydatki na promocję i marketing oferowanych mieszkań.

W Dom Development, który jest największym deweloperem w kraju, w 2012 r. koszty sprzedaży wzrosły o ok. 10 proc., do 39 mln zł. W tym czasie liczba transakcji zmniejszyła się o 17 proc., do 1436 lokali. Jeszcze mocniej wydatki na sprzedaż i marketing poszły w górę w Ronsonie – o 22 proc., do ponad 6 mln zł. Spółka, która jako jeden z niewielu giełdowych deweloperów poprawiła w tym czasie wyniki sprzedaży, zapowiada, że w 2013 r. co najmniej utrzyma nakłady na podobnym poziomie. – Chcemy zwiększać sprzedaż i skalę działalności. Poza tym przy tak konkurencyjnym rynku trudno ciąć wydatki na marketing i reklamę – mówi Tomasz Łapiński, dyrektor finansowy Ronsona. Podobnie jak w 2012 r. szczególnie duży nacisk spółka będzie kładła na internet.

1250661-podaz-znacznie-wieksza-niz-popyt.jpeg
Podaż znacznie większa niż popyt

Z danych domu mediowego Starlink wynika, że w tym kierunku idzie cała branża. Firma szacuje, że o ile wydatki reklamowe deweloperów w tradycyjnych mediach spadły w 2012 r. o 14 proc., stabilne były w outdoorze, to w internecie, który umożliwia precyzyjne dotarcie do docelowych klientów, wydatki branży nieruchomości mogły wzrosnąć nawet o 18 proc.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png