statystyki

Branża budowlana czeka na wzrost inwestycji publicznych

autor: Marek Chądzyński22.07.2020, 08:50; Aktualizacja: 22.07.2020, 08:52
Sami przedsiębiorcy, działający w branży budowlanej, nie malują jednak przyszłości w aż tak czarnych barwach, wypowiadając się raczej o niej z ostrożnym optymizmem.

Sami przedsiębiorcy, działający w branży budowlanej, nie malują jednak przyszłości w aż tak czarnych barwach, wypowiadając się raczej o niej z ostrożnym optymizmem.źródło: ShutterStock

Ekonomiści: Najgorsze w budownictwie przed nami. Firmy: Nie, jeśli sektor publiczny dociśnie inwestycyjny pedał gazu.

Na tle świetnych danych z przemysłu budowlanka wypada dość blado. W czerwcu produkcja budowlano-montażowa była o 2,4 proc. niższa niż rok wcześniej. Co oznacza, że pandemia uderza w sektor z opóźnieniem. Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska, wiąże to ze spadkiem aktywności inwestycyjnej, jaki nastąpił w gospodarce w wyniku pandemii. Zwraca uwagę na duży spadek produkcji budowlano-montażowej w segmencie budowy budynków (o 5,7 proc. rok do roku), co jego zdaniem jest dowodem na poparcie tezy o słabnących inwestycjach.

– Podtrzymujemy nasz scenariusz, zgodnie z którym sytuacja w budownictwie znacząco pogorszy się w II połowie 2020 r. – napisał w komentarzu do wczorajszych danych GUS. Jego zdaniem wskazują na to bardzo słabe wskaźniki koniunktury GUS pokazujące bieżący portfel zamówień firm budowlanych, oczekiwane wyraźne zmniejszenie inwestycji drogowych w 2020 r. w porównaniu z 2019 r., mniejsze inwestycje samorządów i spadek aktywności w budownictwie mieszkaniowym (a konkretnie spadek o 22,9 proc. rok do roku liczby budów, które rozpoczęto w II kwartale, i mniejsza o 9,5 proc. liczba wydanych pozwoleń na budowę).

Sami przedsiębiorcy, działający w branży budowlanej, nie malują jednak przyszłości w aż tak czarnych barwach, wypowiadając się raczej o niej z ostrożnym optymizmem. Większość z firm, z którymi rozmawialiśmy, podkreśla, że nie odczuła jak dotąd silnego uderzenia pandemii. Optymizm wynika z tego, że – co podkreślają wszyscy nasi rozmówcy z branży – prace na budowach, jakie prowadzą, idą u nich pełną parą. A portfel zamówień nie chudnie, a w II kwartale udało się zawrzeć nowe kontrakty. Tak było np. w Mostostalu Warszawa, który – jak mówi wiceprezes spółki Jorge Calabuig Ferre – zawarł trzy nowe kontrakty znacznej wartości, z czego dwa publiczne, drogowe. Kwotowo portfel zamówień spółki jest większy niż w lutym czy na początku marca.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie