Aby wycenić nieruchomość, fachowiec powinien mieć wgląd do aktów notarialnych lokali podobnych. Po wejściu w życie RODO niektóre spółdzielnie mieszkaniowe jednak odmawiają ich udostępniania
Przy szacowaniu nieruchomości wykorzystuje się wszelkie niezbędne i dostępne dane o nieruchomościach, zawarte m.in. w aktach notarialnych znajdujących się w posiadaniu spółdzielni mieszkaniowych, dotyczących zbywania spółdzielczych praw do lokali. Stanowi tak art. 155 ust. 1 pkt 6b ustawy o gospodarce nieruchomościami (dalej: u.g.n.). Ten na pozór jednoznaczny przepis w ostatnich miesiącach zaczął być jednak niedostrzegany przez część prezesów spółdzielni mieszkaniowych. Skarżą się nam na to rzeczoznawcy.
Postanowiliśmy to sprawdzić. I rzeczywiście, spośród sześciu spółdzielni, do których się odezwaliśmy, w trzech usłyszeliśmy, że decyzją kierownictwa akty notarialne nie są udostępniane. Powód? RODO. Spółdzielnie uważają, że przekazując akty rzeczoznawcom majątkowym, naruszałyby przepisy o ochronie danych osobowych. Przy czym żaden z naszych rozmówców nie potrafił wskazać konkretnego przepisu unijnego rozporządzenia.
Anonimizacja dokumentów z jednej strony pozwala spółdzielniom uniknąć zarzutów o przekazywanie danych osobowych w niewłaściwe ręce, a z drugiej – ułatwia pracę rzeczoznawcom, którzy nie muszą wykonywać wobec nich obowiązków wynikających z ochrony danych osobowych.

Niezrozumienie przepisów