statystyki

Jest mieszkanie? Będą też dzieci i wyższe wpływy z PIT

autor: Małgorzata Kwiatkowska, Patrycja Otto12.01.2017, 08:05; Aktualizacja: 12.01.2017, 09:05
Samorządowcy przyznają, że w przypadku inwestycji mieszkaniowych innych niż socjalne czy komunalne, mają większą swobodę w doborze najemców zgodnie z oczekiwaniami własnymi i drugiego inwestora

Samorządowcy przyznają, że w przypadku inwestycji mieszkaniowych innych niż socjalne czy komunalne, mają większą swobodę w doborze najemców zgodnie z oczekiwaniami własnymi i drugiego inwestoraźródło: ShutterStock

Lokalne władze liczą na to, że czynszówki budowane wspólnie z BGK Nieruchomości zwiększą atrakcyjność miast i gmin. Samorządowcy z Białej Podlaskiej i Jarocina niecały miesiąc temu świętowali rozpoczęcie budowy pierwszych czynszówek, które powstaną we współpracy z BGK Nieruchomości (BGKN), należącym do państwowego Banku Gospodarstwa Krajowego.

Teraz gminy przygotowują się do rozmów o kryteriach, jakie będą musieli spełnić przyszli najemcy. Mieszkania – tańsze niż wynajmowane prywatnie, ale z czynszami pozwalającymi pokryć koszty inwestycji – są jednym z elementów rządowego Narodowego Programu Mieszkaniowego, popularnie nazywanego Mieszkaniem Plus. Główny wkład samorządów w te projekty to grunty, projekty i pozwolenia. BGKN ma być odpowiedzialne za finansowanie i know-how.

W Białej Podlaskiej nabór wniosków od chętnych na zamieszkanie w 186 czynszówkach rozpocznie się najprawdopodobniej w pierwszej połowie roku. Władze zapowiadają, że przy wynajmie chcą preferować młodych i małżeństwa z dziećmi. – Zależy nam na przywiązaniu do miasta osób z Białej Podlaskiej, a nie na pozyskaniu nowych z okolicy – mówi Michał Trantau, rzecznik prasowy miasta.

Szersze plany ma Jarocin, gdzie w pierwszym etapie z pomocą BGKN powstanie w kilku miejscach 258 lokali. Także chce preferować rodziny z dziećmi, przy czym najemcy będą musieli się wykazać stałymi dochodami, najlepiej z umów o pracę. Chodzi o stabilne wpływy z czynszów, dzięki którym Jarocin spłaci BGKN i przejmie w przyszłości lokale. Nie będą to tylko mieszkańcy gminy. Miastu zależy na przyciągnięciu osób, które tu pracują, ale mieszkają gdzie indziej. Pod warunkiem że po przeprowadzce przemeldują się i gmina zyska dodatkowe dochody z PIT.

– Mieszkania będą zlokalizowane blisko szkół, którym przybędzie uczniów. A to oznacza dodatkowe subwencje oświatowe – mówi Adam Pawlicki, burmistrz Jarocina. Nie wyklucza, że wybrane lokale zostaną przeznaczone na wynajem dla pracowników tych przedsiębiorców, którzy zdecydują się na większe inwestycje w miejscowej strefie ekonomicznej. – Chcemy, by kryteria pozwoliły miastu się rozwijać – dodaje burmistrz.


Pozostało jeszcze 57% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie