statystyki

Jak skutecznie zabezpieczyć wieloletni kontrakt

autor: Michał Koralewski06.09.2016, 08:56; Aktualizacja: 06.09.2016, 09:30
praca, szef, firma

Podczas rozmowy z radcą prawnym członkowie zarządu spółki uzyskali wiele istotnych informacji, które pozwoliły im podjąć decyzję w sprawie ważnego dla spółki kontraktu.źródło: ShutterStock

OPIS SYTUACJI: Od kilku dni głowy członków zarządu spółki z o.o. ImpChin zaprzątało pytanie, jak skutecznie zabezpieczyć wieloletni kontrakt o znacznej wartości. Zarząd spółki zamierzał zawrzeć umowę z kontrahentem prowadzącym działalność gospodarczą jako jednoosobowy przedsiębiorca. Przedmiotem umowy ma być towar importowany przez ImpChin z zagranicy, więc zarząd spółki chciałby, żeby cena w umowie była ustalona w walucie obcej, w której towar jest kupowany. Obawia się, że ewentualne osłabienie danej waluty pozbawiłoby spółkę zysku ze sprzedaży produktów kupowanych za granicą. Ostatnio jednak do zarządu firmy dotarły informacje, że zmienia się prawo w zakresie klauzul walutowych.

To niejedyny problem, jaki pojawił się w związku z planowaną umową. Znaczna wartość zamówienia (towar ma być dostarczany partiami przez dwa lata) oraz prośba klienta o wydłużenie terminu płatności do 30 dni od dostarczenia każdej z partii skłoniły zarząd do zażądania od klienta dodatkowego zabezpieczenia. Kontrahent zaproponował finalnie ustanowienie hipoteki umownej na jego nieruchomości. Tyle że nieruchomość ta jest już obciążona kilkoma innymi hipotekami umownymi. Zarząd spółki, dowiedziawszy się o wysokości istniejących obciążeń hipotecznych, sceptycznie podszedł do tej formy zabezpieczenia roszczeń i oczekiwał innej propozycji. Jednak kontrahent, broniąc zasadności swojej propozycji, wskazał, że pierwsza w kolejności hipoteka niebawem wygaśnie, gdyż do spłaty zostało jeszcze tylko kilka rat zabezpieczonego nią kredytu. Dlatego zaproponował zawarcie dodatkowej umowy dotyczącej przeniesienia hipoteki, która będzie ustanowiona na rzecz spółki z o.o., na miejsce, które zostanie zwolnione na skutek wykreślenia hipoteki zastrzeżonej na rzecz banku. Dzięki temu spółka miałaby realną możliwość egzekucji roszczeń.

W międzyczasie pojawiła się wiadomość, że potencjalny kontrahent zamierza przekształcić jednoosobową działalność gospodarczą w jednoosobową spółkę z o.o., w której ma być jedynym wspólnikiem oraz jedynym członkiem zarządu.

Wśród członków zarządu spółki ImpChin zrodziły się liczne obawy. Plany przekształcenia formy prawnej działalności gospodarczej prowadzonej przez kontrahenta odebrano jako zagrożenie dla możliwości skutecznego zaspokojenia się z jego majątku na wypadek niewywiązania się ze zobowiązań względem spółki.

Aby przedyskutować pojawiające się wątpliwości, zarząd postanowił spotkać się z radcą prawnym świadczącym usługi na rzecz spółki. Zaprosił go na kolejne zebranie zarządu. Członkowie zarządu mieli nadzieję, że rozmowa z prawnikiem pozwoli im znaleźć rozwiązania pojawiających się problemów oraz skonstruować ofertę dla potencjalnego klienta w sposób chroniący interes spółki w jak największym stopniu.

● Etap I Przedstawienie problemów

– Witam państwa na zebraniu zarządu – rozpoczął Jan Kowalski, prezes zarządu ImpChin sp. z o.o. Na spotkaniu stawili się Jolanta Nowak, wiceprezes zarządu, i Paweł Kowalski, trzeci członek zarządu. – Cieszę się, że pan mecenas mógł do nas przybyć. Jak pan wie, planujemy podpisanie umowy na sprzedaż importowanych przez nas produktów. Pojawiło się kilka kwestii, które chcielibyśmy z panem przedyskutować.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane