Dziś All For Dance dysponuje sporym, jak na tę branżę, 100-metrowym lokalem w śródmieściu Warszawy. Tu znaleźć można kompleksową obsługę – sklep taneczny z gotowym obuwiem oraz z wzorami, według których pantofle mogą być wykonane na zamówienie. Jest też atelier krawieckie, w którym są szyte kreacje na zawody taneczne i eventy. W sklepie można kupić odpowiednie stroje do disco, jazzu, salsy czy tańca towarzyskiego. Codziennie odwiedza go kilkudziesięciu klientów, zainteresowanie wzbudzają przede wszystkim – specjalistyczne obuwie taneczne oraz stroje.
Żeby zakres obsługi klientów był jak najszerszy, firma zatrudnia trzy osoby zajmujące się sprzedażą, ale też trzy krawcowe, marketingowca, a nawet własnego fotografa. I jak zapewnia nas właścicielka, na tym nie koniec. Planuje bowiem dalszy rozrost.
W firmie panuje generalna zasada, by z roku na rok zwiększać sprzedaż. Inwestycje są finansowane ze środków własnych, a większość zysków jest reinwestowana w towar, tak by stale poszerzać asortyment.
Według właścicielki branża jest rozwojowa, ale bardzo chimeryczna i nieprzewidywalna. – Trudno w tej chwili powiedzieć, co przynosi największe dochody. Decyduje moda na dany rodzaj tańca. Ważne jest, by odpowiednio szybko się przestawić. Zawsze trzeba analizować, co będzie się działo w przyszłości, co zacznie być modne. Nad tym pracuje grono moich współpracowników, oczywiście mam wsparcie w postaci zewnętrznych firm badających rynek. Robimy analizy, sondaże i opracowujemy z wyprzedzeniem strategię – mówi Eliza Bartel. - Na każdy miesiąc mamy wypracowany pewien schemat, plan wg , którego pracujemy stale go udoskonalając. Dla przykładu przed i w trakcie miesięcy wakacyjnych gros osób zaopatruje się na obozy taneczne. We wrześniu, trwa akcja „powrót do szkoły” – dodaje.
Rynek jest dość specyficzny, a grupa odbiorców wąska. All For Dance stara się dotrzeć z ofertą do początkujących, średnio zaawansowanych i do profesjonalistów. Konkurencja jest olbrzymia, ale właścicielka ma patent, by ją pokonać – innowacyjność i wszechstronność. – Wyróżniamy się tym, że można u nas kupić i uszyć naprawdę wszystko do tańca – mówi wprost.
Ale by się wyróżnić i zarabiać, to nie wystarczy. Dlatego All For Dance dba o swój PR i marketing. Często sponsoruje turnieje tańca, szyje również stroje dla polskich par walczących na mistrzostwach świata.
All for dance
Właściciel: Eliza Bartel
Branża: handlowo-usługowa