W szkole podstawowej interesowałam się literaturą i poezją. Napisałam wiele wierszy. Brałam udział w olimpiadach polonistycznych, zajmując znaczące miejsca. W szkole średniej chciałam zostać chemikiem, produkować perfumy. W domowym zaciszu, przeprowadzałam szereg eksperymentów chemicznych. Skończyłam zatem Politechnikę Krakowską na Wydziale Chemii. Nigdy nie chciałam pracować jako finansista, ponieważ taka forma zawodu wydawała mi się mało interesująca.

Jak zwykle życie bywa przewrotne, moją pierwszą pracą była praca w księgowości. Skończyłam wiele kursów księgowych, w tym na głównego księgowego, pod kierunkiem Pana Profesora Bronisława Micherdy. Już wówczas piastowałam stanowisko głównego księgowego w jednej z większych krakowskich firm produkcyjnych.

Kolejnym krokiem było podjęcie wyzwania w firmie finansowej, przynależnej do dużej międzynarodowej korporacji w branży hutniczej na stanowisku głównego księgowego.

Podczas zdobywania jednego z wysokich górskich szczytów, postanowiłam uzyskać uprawnienia biegłego rewidenta i założyć własną firmę – biuro rachunkowe, a następnie poszerzyć działalność o usługi audytorskie. I tak też uczyniłam.

Reklama

Coraz bardziej przekonywałam się do tego, co robię.

Ponadto wraz ze wspólniczką założyłam drugą firmę - spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością o profilu rachunkowo-księgowym, doradczym oraz audytorskim. Pracuję ze wspaniałymi ludźmi, każdy dzień stawia nowe wyzwania.

I choć nadal uwielbiam pisać wiersze i poznawać zapachy nowych perfum, to nie żałuję niczego, co przyniósł mi los.

Małgorzata Dębska
Prowadzisz firmę? Opisz nam swoją historię i wygraj udział w elitarnej debacie! Weź udział w konkursie „Moja droga do wolności gospodarczej” i podziel się z nami swoimi doświadczeniami. Szczegóły tutaj.