Rezerwy gotówkowe dwóch trzecich polskich przedsiębiorstw wynoszą poniżej 10 proc. ich przychodów. Prognozy są pesymistyczne.
Takie są efekty ankiety firmy doradczej Grant Thornton przeprowadzonej wśród kilkudziesięciu dużych i średnich firm w naszym kraju. Nie dość, że zasoby wolnej gotówki w 60 proc. polskich przedsiębiorstw nie są duże, bo same firmy szacują je na mniej niż jedna dziesiąta przychodów, to jeszcze trzy czwarte pytanych firm nie spodziewa się wzrostu rezerw w ciągu najbliższego roku.
Jeśli porównać te dane ze średnią dla Unii Europejskiej, to polskie firmy wypadają słabo. W Unii 47 proc. przedsiębiorstw ma zasoby gotówki odpowiadające mniej niż 10 proc. przychodów, jedna trzecia utrzymuje, że ich rezerwy to 10–30 proc. przychodów. A już w porównaniu np. z deklaracją niemieckich firm jest u nas naprawdę źle. W ponad połowie przedsiębiorstw zza Odry rezerwy gotówkowe stanowią 10–30 proc. przychodów, kolejne 13 proc. firm podaje, że ich płynnościowa zakładka to 31 proc. przychodów i więcej.