statystyki

Na czym lepiej zarobią telewizje: Na singlach czy misji?

autor: Barbara Sowa25.08.2016, 07:25; Aktualizacja: 25.08.2016, 08:07
Cała wielka czwórka pochwaliła się jesienną ramówką. Wyraźnie widać dwa trendy w telewizyjnej rozrywce.

Cała wielka czwórka pochwaliła się jesienną ramówką. Wyraźnie widać dwa trendy w telewizyjnej rozrywce.źródło: ShutterStock

Widzowie dostaną to, co już znają – ta zasada rządzi jesienną ramówką wszystkich stacji znajdujących się w krajowej czołówce. Publiczna Dwójka traci jeden ze swoich największych atutów – kabarety.

Cała wielka czwórka pochwaliła się jesienną ramówką. Wyraźnie widać dwa trendy w telewizyjnej rozrywce. Nie są nowe, bo w historii mieliśmy do czynienia zarówno z programami typu talent show z udziałem dzieci, jak i formatami matrymonialnymi. Teraz idea jest podobna, ale formuła odważniejsza. Podczas gdy TVP kontynuuje swój show „Rolnik szuka żony”, TVN jesienią wprowadza kontrowersyjny „Ślub od pierwszego wejrzenia” – reality show, którego uczestnicy biorą ślub, w ogóle się nie znając.

Polsat swatać w tym sezonie nie będzie, nie pokaże też kontynuacji programu ze śpiewającymi dzieciakami, który nie spodobał się widzom (dziecięcy talent show „Hit, hit, hurra!” pokaże za to TVP!). Stacja Zygmunta Solorza-Żaka w tym roku coraz mocniej stawia za to na kabaret. Jedyną rozrywkową nowością jest „Kabaret na żywo”, który będzie nadawany w niedzielne wieczory, czyli w najbardziej prestiżowym, najdroższym i jednocześnie jednym z najtrudniejszych pasm. W tym samym czasie konkurencja też zamierza wytoczyć ciężkie działa – TVP 1 pokaże kolejny, dziesiąty już sezon popularnego „Rancza”, a TVN „Masterchefa”.

Polsat wykonał ruch, który od kilku miesięcy planuje także wielu innych graczy na rynku, myślących o tym, jak przejąć widzów telewizji publicznej zniechęconych „dobrą zmianą”. Do niedawna kabarety były bowiem najmocniejszą stroną ramówki TVP 2. Okazało się jednak, że tegoroczne eksperymenty byłego szefa Dwójki, który forsował bardziej wysublimowany dowcip na antenie, nie spodobały się widzom. Ratingi poleciały w dół. Trudno powiedzieć, czy pomysły jego następcy, Marcina Wolskiego, poprawią sytuację. Hitami anteny mają być bowiem rozpolitykowane, satyryczne podsumowanie tygodnia prowadzone przez samego Wolskiego, czyli „W tyle wizji. The best of...”, oraz „Żarty i Bardy” prowadzone przez kabaret OT.TO.


Pozostało jeszcze 57% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Pan Murzyński - Filipiński(2016-08-25 14:05) Zgłoś naruszenie 00

    Dosyć dawno temu, o za czasów którejś koalicji zSL-u z kimś tam ( o ile pamiętam nie było tylko koalicji zSL z PSL, bo partia ta od dawna nie istnieje), pozbyłem się, za namową pewnej pani, telewizora co spowodowało natychmiastowy i zaskakujący spadek wypowiadanych przeze mnie wulgaryzmów. Z perspektywy czasu żałuję tylko, że nie zrobiłem tego wcześniej

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane