Nowela jest niedługa i sprowadza się do zdjęcia obowiązku opłacania abonamentu radiowo-telewizyjnego z osób fizycznych. Nadal dotyczyłby on zaś posiadających radio lub telewizor firm. Autorzy projektu uzasadniają, że realizują postulaty z petycji obywatelskich wniesionych do Senatu.
Wskazywały one, że abonament jest niesprawiedliwy, gdyż zwolnień od niego nagromadziło się tak wiele, że obywatele, którzy dziwnym trafem nie łapią się na żadne z nich, czują się gorzej traktowani. W majestacie prawa nie płacą bowiem osoby, które ukończyły 75. rok życia oraz te, które skończyły 60 lat, a ich emerytura nie przekracza połowy przeciętnego wynagrodzenia; inwalidzi I grupy, niesłyszący i niewidomi; kombatanci i osoby represjonowane; bezrobotni i niezdolni do pracy - i parę innych grup.