Komisja Europejska mierzy się z problemem dezinformacji, ale nie zajmie się nieuczciwą konkurencją. Problem widzi polski rząd, jednak na twarde prawo trzeba będzie poczekać.
Pierwsze wytyczne już wiosną
KE utworzyła Grupę Wysokiego Szczebla ds. fake newsów (z ang. fałszywa informacja), a wiosną tego roku ma przedstawić strategię walki z fałszywymi informacjami. Pracują nad nią m.in. przedstawiciele instytucji społecznych oraz platform internetowych. Ale wszystko wskazuje na to, że KE zapewni raczej narzędzia, które mają zapobiegać pojawianiu się fake newsów w internecie i które mają powodować szybkie ich eliminowanie. Nie ma jednak planów, by zajmować się stricte nieuczciwą konkurencją.