statystyki

Płatności: Lew wydrze rachunki bankom

autor: Jacek Uryniuk10.06.2015, 07:21; Aktualizacja: 10.06.2015, 10:20
Grupa Lew, zajmująca się przyjmowaniem opłat za rachunki i jednocześnie właściciel firmy mPay – operatora płatności mobilnych – chce rzucić rękawicę bankom i zaoferować usługę, która będzie konkurować z kontami osobistymi.

Grupa Lew, zajmująca się przyjmowaniem opłat za rachunki i jednocześnie właściciel firmy mPay – operatora płatności mobilnych – chce rzucić rękawicę bankom i zaoferować usługę, która będzie konkurować z kontami osobistymi.źródło: ShutterStock

Klienci nie będą już skazani na korzystanie z drożejących kont i kart bankowych

Grupa Lew, zajmująca się przyjmowaniem opłat za rachunki i jednocześnie właściciel firmy mPay – operatora płatności mobilnych – chce rzucić rękawicę bankom i zaoferować usługę, która będzie konkurować z kontami osobistymi. – Posiadając licencję krajowej instytucji płatniczej, możemy oferować rachunki płatnicze, które dziś, gdy banki wciąż podnoszą prowizje za podstawowe usługi, mogą być tańszą alternatywą – uważa Andrzej Basiak, prezes Grupy Lew. Mają zaoferować swój rachunek płatniczy jeszcze przed wakacjami.

Grupa Lew należy do największych w kraju sieci umożliwiających opłacanie rachunków poza oddziałami bankowymi czy pocztą.

Firmy posiadające wydawane przez Komisję Nadzoru Finansowego zezwolenia na działanie jako krajowe instytucje płatnicze mogą oferować rachunki płatnicze już od dawna. I takie firmy jak mPay czy inni operatorzy płatności mobilnych, np. SkyCash czy moBILET, w praktyce to robią. Są to jednak ewidencje przeprowadzanych dla danego klienta operacji płatniczych. Nie da się ich wykorzystać, aby na przykład zrobić przelew zewnętrzny i opłacić rachunek za media. W przypadku oferty Grupy Lew ma być inaczej – rachunek ma stanowić bazę dla innych usług oferowanych przez firmę, takich jak karty czy płatności mobilne, będzie też umożliwiać wykonywanie przelewów zewnętrznych.

Specjaliści uważają, że pomysł Grupy Lew jest ruchem w dobrym kierunku, który może zwiększyć konkurencję na rynku usług finansowych. – Rachunki płatnicze oferowane przez prywatne firmy mogą być źródłem równowagi na rynku, na którym niepodzielnie panują banki, wykorzystujące swoją pozycję, nie zawsze z korzyścią dla klienta – uważa Robert Łaniewski, prezes Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane