Rząd przyjął kilka ustaw, by zamknąć ten rok z pewnym postępem w transformacji energetycznej. Wciąż jednak brakuje zapowiadanej od dawna liberalizacji przepisów dla lądowej energetyki wiatrowej
Pod koniec zeszłego tygodnia prezydent Andrzej Duda podpisał trzy ustawy związane z energetyką i ze zrównoważonym rozwojem, od początku miesiąca – sześć. Usprawnią one rozwój morskiej energetyki wiatrowej, raportowanie ESG oraz przyspieszą budowę gospodarki wodorowej.
– Procesy legislacyjne związane z energetyką wiatrową nabrały tempa pod koniec roku, co jest dobrym sygnałem dla branży – mówi DGP Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW). Jedna z podpisanych ustaw dotyczy promowania wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych (offshore). – Ustawa umożliwiająca różnicowanie ceny maksymalnej w zależności od obszaru Morza Bałtyckiego została szybko przeprocesowana przez parlament i prezydenta, co pokazuje dużą zgodność co do rozwoju offshore. Także w uzasadnieniu rozporządzenia dotyczącego ceny maksymalnej widać, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) wzięło pod uwagę nasze argumenty i zwróciło uwagę na niezbędne nakłady inwestycyjne (CAPEX) i koszty operacyjne (OPEX) tych technologii – dodaje prezes PSEW.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.