statystyki

Energetyka: Elektryzujący problem importu. Bije kolejne rekordy

autor: Adam Sofuł01.08.2016, 07:24; Aktualizacja: 01.08.2016, 10:52
Import prądu bije kolejne rekordy

Import prądu bije kolejne rekordyźródło: ShutterStock

Import prądu bije kolejne rekordy – w I półroczu kupiliśmy za granicą prawie 3 TWh. Nie dlatego, że go brakowało. Był tańszy.

Te 2,92 TWh to prawie jedna trzecia ubiegłorocznej produkcji energii z farm wiatrowych w skali całego kraju. I to znacznie więcej niż w I półroczu ubiegłego roku (1,84 TWh) i tylko niewiele mniej niż w całym ubiegłym roku (3,59 TWh). Skąd taki wzrost?

Po pierwsze wynika ze znacznie większych możliwości technicznych – pod koniec ubiegłego roku uruchomiono most energetyczny między Polską a Litwą, zaczęło też działać – niejako w reakcji na ubiegłoroczne ograniczenia w dostawach energii – połączenie z Ukrainą. Ale głównym kierunkiem importowym energii jest podmorskie połączenie kablem ze Szwecją.

Drugim powodem jest cena – na rynku hurtowym prąd ze Skandynawii, która postawiła na energetykę atomową i odnawialne źródła, jest znacznie tańszy (także dlatego, że dotowany) niż nasza energia produkowana w elektrowniach węglowych. Także prąd przesyłany litewskim mostem energetycznym jest tańszy dzięki Szwecji – uruchomienie w lutym tego roku połączenia elektroenergetycznego NordBalt pomiędzy Szwecją a Litwą doprowadziło do znacznego spadku cen hurtowych na litewskim rynku i opłacalna stała się sprzedaż energii do Polski. Most energetyczny Polska-Litwa, który w ubiegłym roku służył głównie eksportowi energii, w tym jest wykorzystywany tylko do jej sprowadzania. Przed uruchomieniem połączenia ze Szwecją w styczniu Litwa zaimportowała z Polski 81 GWh, to już w marcu i lutym eksportowała do nas po 140–150 GWh miesięcznie. Konkurencję cenową na rynku energii wygrywa również Ukraina, która również ma spory udział energetyki jądrowej w swoich źródłach wytwórczych.

O tym, że polska energia staje się mniej konkurencyjna na rynkach międzynarodowych, świadczą też wyniki eksportu. W I półroczu wyniósł 269,6 GWh. Rok wcześniej było 923,3 GWh.

Większość eksportowanej energii trafiła na Litwę – 158,5 GWh. O 90 proc. spadł eksport energii do Niemiec. W I półroczu wyniósł 49,1 GWh. Równie drastyczne spadki zanotowano również na połączeniach ze Szwecją i Słowacją. Eksport do Czech spadł o ok. 75 proc.


Pozostało 59% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie