Z perspektywy Wielkiej Brytanii, która stosunkowo szybko zdecydowała się na wygaszenie dostaw ropy naftowej ze Wschodu, co by pan powiedział europejskim liderom, którzy nadal nie zdecydowali się na poparcie unijnych sankcji?
Nie chciałbym wskazywać palcem na konkretne państwa, ale wspólnym punktem wyjścia dla wszystkich powinno być to, że Władimir Putin musi przegrać ten konflikt. A żeby tak się stało, musimy nie tylko wspierać zdolności obronne Ukrainy, ale również ograniczyć do minimum strumień pieniędzy, który zasila rosyjską machinę wojenną. Im mniej środków będziemy przesyłać do Rosji, płacąc za surowce energetyczne czy inne towary, tym lepiej. Sankcje muszą naprawdę zaboleć Moskwę, jeśli ma to wpłynąć na bieg wojny.