Nord Stream 2, czyli gazowy monopol Rosji. Co to oznacza dla UE?

autor: Alicja Deneka01.07.2019, 07:15
Z punktu widzenia Polski i krajów bałtyckich budowa drugiej nitki gazociągu to przede wszystkim projekt polityczny, a nie ekonomiczny, jak twierdzą Rosjanie czy Niemcy.

Z punktu widzenia Polski i krajów bałtyckich budowa drugiej nitki gazociągu to przede wszystkim projekt polityczny, a nie ekonomiczny, jak twierdzą Rosjanie czy Niemcy.źródło: ShutterStock

Przedstawiciele Gazpromu przyznają, że nie skończą budowę Nord Stream 2 do końca br. roku. Zakładają jednak, że nowy gazociąg wraz z drogą lądową w Niemczech zostanie oddany do użytku w pierwszej połowie 2020 roku. Czemu Nord Sream 2 budzi tak duże kontrowersje i co nowy gazociąg oznacza dla UE?

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Krystian(2020-02-23 18:39) Zgłoś naruszenie 00

    Myślę, że przed publikacją warto przeczytać swoje wypociny. Czytanie artykułu w takiej formie jest męczące.

    Odpowiedz
  • KRIS(2019-12-27 08:04) Zgłoś naruszenie 00

    nic z tego nie rozumie. Jesli im albo nam tak przeszkadza to baltyk jest duzy arura jest metalowa BUM

    Odpowiedz
  • ropin(2019-07-29 14:18) Zgłoś naruszenie 00

    Polaczki jak zwykle obudzili się z ręka w nocniku i teraz krzyk, bo "dularesy" odlecą.Jak zwykle mądry polak po szkodzie.

    Odpowiedz
  • NS1/2(2019-07-01 13:56) Zgłoś naruszenie 13

    "Czemu Nord Sream 2 budzi tak duże kontrowersje" - to jakiś freudyzm...?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie