Od 100 do 300 zł miesięcznie mogą być wyższe emerytury osób, których w 2009 r. pozbawiono prawa do pomostówek. Wystarczy, że złożą wnioski o rekompensatę. Niestety niewielu zainteresowanych o tym wie.
Specjalnie dla DGP oddziały ZUS w całej Polsce ręcznie liczyły rekompensaty przyznane osobom, które utraciły prawo do wcześniejszej emerytury z racji wykonywania prac w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Efekty tych rachunków nie napawają optymizmem. Okazuje się, że większość oddziałów nie potrafi nic powiedzieć o takim świadczeniu. Powód? Oddziały nie prowadzą odrębnej statystyki dla tej składowej świadczenia. – Rekompensata jest to część kapitału początkowego i nie podlega odrębnej ewidencji – tłumaczy Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS.
W efekcie ZUS udało się jedynie ustalić, że do oddziału w Pile rocznie wpływają cztery wnioski – w tym roku do tej pory było dwa, które rozpatrzono pozytywnie. Na Mazowszu od 2009 r. łącznie wpłynęło 225, z czego organ wydał 46 odmów. Co prawda na Podkarpaciu tylko w sierpniu wpłynęło aż 170 podań o ponowne ustalenie kapitału początkowego, ale nie wiadomo, ile z nich dotyczyło samej rekompensaty.