Eksperci sprawdzą, jaki wpływ na dalsze życie ma praca w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. To element przygotowań Prezydium Rady Dialogu Społecznego do dyskusji o zmianie przepisów dotyczących emerytur pomostowych.
Reklama
Prawo do pomostówki mają obecnie wyłącznie osoby, które rozpoczęły pracę przed 1 stycznia 1999 r. i przez co najmniej 15 lat wykonywały pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. – Emerytura taka jest jednak świadczeniem wygasającym. I to trzeba zmienić – twierdzi Aleksander Motyka, przewodniczący Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu PKP.
Rada Dialogu Społecznego podjęła już działania w tym kierunku. – Wszyscy partnerzy zgodzili się, że zanim rozpocznie się dyskusja o emeryturach pomostowych, konieczne jest sprawdzenie wpływu pracy w szczególnych warunkach na zdrowie pracowników. Aby było to możliwe, konieczne jest przygotowanie specjalnej ekspertyzy – tłumaczy Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego, członek prezydium RDS.
Wniosek w tej sprawie złożył OPZZ. Przy czym w ocenie Wiesławy Taranowskiej, wiceprzewodniczącej tej centrali związkowej, konieczne jest sprawdzenie nie tylko wpływu pracy w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze na długość życia, ale także jak tego typu zatrudnienie wpływa na dalsze życie na emeryturze.
Z danych statystycznych wynika bowiem, że w czasie ostatnich dwóch dekad przeciętne życie mężczyzn wydłużyło się w Polsce o blisko sześć lat ( wynosi 72 lata). Kobiety zaś żyją średnio pięć lat dłużej. – Mamy coraz więcej sygnałów, że długość życia wzrasta, ale niestety maleje liczba lat w zdrowiu – twierdzi Henryk Nakonieczny, członek Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
Ponadto związkowcy chcą też się dowiedzieć, jakie schorzenia występują u określonych grup pracowników oraz jak one wpływają na dalszą pracę. – Ekspertyza dotycząca liczby i rodzaju schorzeń występujących w określonych grupach pracowników wyjaśni, czy konieczna jest weryfikacja wykazu ryzyk i wykazu prac, których wykonanie pozwoli na otrzymanie wcześniejszej emerytury – tłumaczy Wiesława Taranowska.
Związkowcy na razie jeszcze nie podjęli decyzji, komu zlecić badania. Przy czym pod uwagę biorą ZUS, Narodowy Instytut Zdrowia, Państwowy Zakład Higieny, a nawet GUS. Zlecenie ekspertyzy może przesunąć negocjacje w sprawie pomostówek o kilka miesięcy. – I dlatego nim zlecimy jej przygotowanie, musimy sprawdzić, czy wskazane we wniosku instytucje już nie posiadają badań mogących odpowiedzieć na wątpliwości związkowców. Nie możemy przedłużać prac nad emeryturami pomostowymi w nieskończoność – wyjaśnia prof. Jan Klimek, przewodniczący zespołu ds. ubezpieczeń społecznych Rady Dialogu Społecznego.
Takie podejście może się okazać korzystne dla związkowców, bowiem Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej twierdzi, że kwestia emerytur pomostowych będzie przedmiotem prac analitycznych prowadzonych w ramach przeglądu emerytalnego przewidzianego w 2016 r.