- Większość Chilijczyków, jak spora część Polaków, nie chce prywatnych emerytur. To nawet nie kwestia dużego zaufania do państwa, lecz przekonania się na własnej skórze, że międzynarodowa korporacja, która mami wysokimi emeryturami, dba tylko o swoje zyski - uważa Leokadia Oręziak profesor ekonomii ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
Miała pani swój udział w rozpoczęciu demontażu OFE, a teraz do zniesienia obowiązkowych prywatnych emerytur przekonuje pani Chilijczyków.
Ale nadal wspieram Polaków w walce z prywatnymi funduszami. Oczywiście na tyle, na ile mogę. A czy to moja wina, że tak mało debat u nas się odbywa, że tak rzadko prosi się o opinie ekspertów niepowiązanych z instytucjami finansowymi?