Jestem babcią i opiekunem prawnym małoletniego wnuka, który ma lekki stopień niepełnosprawności i wymaga nieustannej opieki. Mój syn (ojciec wnuka) zmarł, a matka porzuciła dziecko. ZUS odmówił mi jednak przyznania w drodze wyjątku renty rodzinnej na małoletniego. Organ stwierdził, że w sprawie nie zachodzą szczególne okoliczności uzasadniające przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Mój syn zmarł w wieku 45 lat i przepracował jedynie 1 rok i 7 miesięcy. Wiem, że powinien posiadać co najmniej pięcioletni okres składkowy i nieskładkowy w ostatnim dziesięcioleciu przed dniem śmierci lub przed dniem złożenia wniosku o wypłatę renty rodzinnej. Niestety nie spełnił tych warunków, ale szukał pracy, a poza tym dwa razy był zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy jako bezrobotny. Czy nie zachodzą szczególne okoliczności uzasadniające prawo do świadczenia?
Przesłanki
- jest lub był osobą ubezpieczoną lub jest członkiem rodziny pozostałym po ubezpieczonym,
- nie spełnia warunków ustawowych do uzyskania świadczeń wskutek szczególnych okoliczności,
- nie może podjąć pracy ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek,
- nie ma niezbędnych środków utrzymania.