Wykaz stanowisk, na których jest wykonywana praca uprawniająca do emerytury pomostowej, powinien zawierać tylko takie miejsca, gdzie faktycznie występują szkodliwe warunki. Tak wynika z najnowszego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Reklama
Pracownik zakładu wzbogacania rudy był zatrudniony na etacie w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku automatyka. Do jego obowiązków należało utrzymanie sprawności technicznej elementów automatyki występujących w urządzeniach kontrolno-pomiarowych, aparaturze regulacyjnej, która kontrolowała proces przeróbki rudy. Zainteresowany przez wiele lat wykonywał zadania, które na podstawie przepisów obowiązujących do końca 2008 r. były kwalifikowane jako praca wykonywana w szczególnych warunkach. W efekcie zatrudnionemu przysługiwało prawo do wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej.

Reklama
Sytuacja się zmieniła po wejściu w życie ustawy z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (Dz.U. z 2008 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.). Na podstawie nowych przepisów pracodawca miał obowiązek przygotować wykaz stanowisk, na których jest wykonywana praca uprawniająca do nowego rodzaju świadczenia (tj. emerytury pomostowej). Firma zatrudniająca automatyka zleciła więc ekspertom zbadanie zagrożeń w jego miejscu pracy. Okazało się, że czynności wykonywane przez mężczyznę nie mogą być uznane za ciężką pracę. Ustalono bowiem, że w jego przypadku efektywny wydatek energetyczny w ciągu zmiany nie przekracza 6,3 tys. kJ, tymczasem ustawodawca przyznał prawo do emerytur pomostowych osobom, u których ten wskaźnik wynosi – w przypadku mężczyzn – ponad 8,4 tys. kJ.
Ponadto przy ocenie stanowiska automatyka firma wzięła pod uwagę także nowe uregulowania prawne. Zgodnie z nimi za pracę w szczególnych warunkach może być uznana taka, która jest bezpośrednio wykonywana przy przeróbce mechanicznej węgla oraz rud metali lub ich wzbogacaniu. W przypadku automatyka nie miało to miejsca, więc jego stanowisko zostało wykreślone z wykazu stanowisk uprawniających w przyszłości do emerytur pomostowych. To z kolei spowodowało, że skarżący nie znalazł się w ewidencji osób wykonujących prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze.
Decyzja ta nie zyskała akceptacji zatrudnionego. Na podstawie ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 404 ze zm.) wystąpił do inspektora pracy o nakazanie pracodawcy uwzględnienia jego stanowiska w wykazie prac w szczególnych warunkach. W czasie kontroli przeprowadzonej w zakładzie inspektor uznał, że nie ma do tego podstaw. Zainteresowany wniósł skargę do okręgowego inspektora pracy, który utrzymał w mocy pierwszą decyzję. Sprawa trafiła do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Sędziowie po zbadaniu sprawy oddalili skargę pracownika, który następnie złożył kasację do NSA.
We wniosku do NSA mężczyzna wskazał, że nadal powinien mieć prawo do specjalnego traktowania, ponieważ wciąż wykonuje pracę, która w przeszłości umożliwiała mu przejście na wcześniejszą emeryturę. NSA oddalił kasację.
Sędziowie uznali, że wykonywana przez mężczyznę praca nie tylko nie może być uznana za bardzo ciężką, ale nie ma nic wspólnego z przeróbką rudy. Tym samym skarżący nie spełnia warunków do przyznania mu emerytury pomostowej.
ORZECZNICTWO
Wyrok z 19 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 1867/13.