Ostatnia nowelizacja przepisów ubezpieczeniowych uchyliła problematyczny art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa), który to przepis wyłączał z ubezpieczeń, także chorobowego, m.in. przedsiębiorców, w przypadku gdy nie opłacili składek na czas. Mimo że przepis ten nie obowiązuje od 1 stycznia 2022 r., to jest i będzie jeszcze stosowany w wielu przypadkach i wciąż budzi wątpliwości. Jedną z nich rozstrzygnął 10 lutego 2022 r. Sąd Najwyższy uchwałą siedmiu sędziów (sygn. akt III UZP 10/21). SN stwierdził, że nieopłacenie składek na czas oznacza także sytuację, gdy składki nie były zapłacone w pełnej wysokości. Uchwała ta będzie miała zastosowanie zarówno do już toczących się spraw, jak i tych, które mogą być jeszcze wszczęte. Jakiekolwiek opóźnienia w składkach sprzed 1 stycznia 2022 r. będą miały wpływ na przyszłe uprawnienia zasiłkowe przedsiębiorców. To kolejna uchwała SN podjęta w sprawach ważnych dla przedsiębiorców w ostatnich tygodniach.
Wyłączenie z mocy prawa
Zgodnie z brzmieniem uchylonego art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz chorobowe ustają od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego, za który nie opłacono w terminie składki należnej na to ubezpieczenie. Zasada ta dotyczyła:
Reklama
  • osób prowadzących pozarolniczą działalność (a więc nie tylko przedsiębiorców, ale także wspólników jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, spółek osobowych itd.),
  • współpracowników osób prowadzących pozarolniczą działalność,
  • duchownych opłacających składkę za siebie,
  • ubezpieczonych dobrowolnie (te osoby podlegają jednak tylko ubezpieczeniu chorobowemu).

Reklama
Opóźnienie w opłacenia składek powodowało automatyczne wyłączenie z ubezpieczeń – odbywało się to z mocy prawa. ZUS w tego rodzaju sprawach wydawał jedynie decyzje deklaratywne, a więc potwierdzające zaistniały stan prawny – stwierdzające, że dana osoba nie podlega ubezpieczeniom społecznym. Najczęściej odbywało się to w sytuacji, gdy przedsiębiorca występował z wnioskiem o zasiłek z ubezpieczenia chorobowego. W takim przypadku otrzymywał dwie decyzje: jedną o niepodleganiu ubezpieczeniu chorobowemu i drugą o odmowie prawa do zasiłku. Nierzadko decyzje te były dużym zaskoczeniem, bo przedsiębiorca nie miał pojęcia, że kiedyś ze składką się spóźnił, albo nie wiedział, jakie ma to skutki. Sam fakt, że po opóźnieniu płacił składki już w terminie, nie powodował przywrócenia ubezpieczenia chorobowego. Przedsiębiorca lub inna wyłączona z ubezpieczenia osoba mogła zwrócić się do ZUS o wyrażenie zgody na opłacenie składki po terminie. Jeśli przekonała ZUS, że nie opłaciła składki z uzasadnionych przyczyn, ZUS uznawał, że składka była opłacona poprawnie. Jeśli organ zgody nie wyraził, to wyłączenie z ubezpieczenia pozostało aktualne. Przedsiębiorca musiał formalnie ponownie zwrócić się z wnioskiem o objęcie ubezpieczeniem chorobowym. Jednak zgodnie z ogólnymi zasadami wynikającymi z ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa ubezpieczony nabywa prawo do zasiłku chorobowego po upływie 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego ‒ jeżeli jest ubezpieczony dobrowolnie. Do tych okresów ubezpieczenia chorobowego wlicza się poprzednie okresy ubezpieczenia chorobowego, jeżeli przerwa między nimi nie przekroczyła 30 dni lub była spowodowana urlopem wychowawczym, urlopem bezpłatnym albo odbywaniem czynnej służby wojskowej przez żołnierza niezawodowego.
Skutki także dla przyszłych spraw
W tego rodzaju sprawach spór przedsiębiorcy z ZUS dotyczył np. przyczyn, dla których nie opłacił składki, albo samego faktu zaistnienia spóźnienia. SN wspomnianą uchwałą rozwiązał kolejną potencjalną przyczynę sporu – czy opłacenie składki co prawda w terminie, ale w niepełnej wysokości, także skutkuje wyłączeniem z ubezpieczenia. Zarówno ZUS, jak i większość sądów opowiadały się za stanowiskiem, który przyjął SN w uchwale. Przyjęcie innego mogłoby doprowadzić do poważnych nadużyć. Wystarczyłoby bowiem, że przedsiębiorca co miesiąc wpłacałby jakąkolwiek kwotę, a bez przerwy podlegałby ubezpieczeniu chorobowemu i zawsze miałby prawa do zasiłku chorobowego. Jednak nie wszyscy z taką wykładnią się zgadzali. W związku z różnym rozumieniem przepisu sąd rozpatrujący sprawę, w której wydano uchwałę, zwrócił się do SN o wyjaśnienie, która wykładnia jest poprawna. SN uznał, że określenie „składka należna” jest nieprzypadkowe, oznacza bowiem pełną należność, która zgodnie z obowiązującymi przepisami powinna zostać opłacona.
Uchwała oznacza, że argumentacja przedsiębiorcy opierająca się na takim rozumieniu przepisu z pewnością nie będzie już skuteczna. Mimo że uchwale nie nadano mocy zasady prawnej, jest wątpliwe, aby stanowisko w niej wyrażone zostało podważone. Będzie ono miało znaczenie nie tylko dla już toczących się spraw, lecz także tych, w których ZUS może jeszcze wydać decyzję. Nieopłacenie składki w terminie, a jak potwierdził ZUS w uchwale – także nieopłacenie jej w pełnej wysokości, które miało miejsce przed 1 stycznia 2022 r., wpłynie na prawo do świadczeń przyznawanych także po tej dacie. Jeśli ZUS stwierdzi, że dana osoba nie dopłaciła składki w 2021 r. lub wcześniej, to wyda decyzję zgodnie ze starymi przepisami o niepodleganiu przez daną osobę ubezpieczeniu chorobowemu i nie wypłaci zasiłku. Zgodnie natomiast z art. 14 ustawy nowelizacyjnej, tj. ustawy z 24 czerwca 2021 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, wnioski o wyrażenie zgody na opłacenie składki po terminie dotyczące okresu sprzed 1 stycznia 2022 r. mogą być składane nie później niż do 30 czerwca 2022 r. [przykłady 1 i 2]

przykład 1

Argumentacja we wniosku do ZUS
Pani Anna prowadzi działalność gospodarczą od kilku lat. W listopadzie 2021 r. wystąpiła z wnioskiem o wypłatę zasiłku chorobowego. ZUS odmówił, wydając w grudniu 2021 r. przy tym dodatkowo decyzję, z której wynika, że pani Anna w kwietniu opłaciła składkę w niepełnej wysokości.
Pani Anna zakwestionowała decyzję, twierdząc, że po pierwsze była to wina biura rachunkowego, a po drugie składka została opłacona w terminie, jedynie w nieprawidłowej wysokości.
Pani Anna pierwszą część argumentacji, tj. tę dotyczącą braku winy w nieopłaceniu składki w całości, powinna zawrzeć we wniosku do ZUS o wyrażenie zgody na opłacenie składki po terminie. Tu trzeba zaznaczyć, że zawarcie umowy z biurem rachunkowym, w której biuro zobowiązało się do dokonywania rozliczeń, nie jest równoznaczne ze zdjęciem z przedsiębiorcy odpowiedzialności za prawidłowe i terminowe odprowadzenie składek za siebie czy np. współpracownika.
Druga część argumentacji zawarta w odwołaniu w świetle omawianej uchwały z 10 lutego 2022 r. z pewnością nie będzie skuteczna.

przykład 2

Czas do połowy roku
Pan Robert prowadzi działalność gospodarczą. W styczniu 2022 r. wystąpił do ZUS z wnioskiem o zasiłek chorobowy. ZUS w lutym 2022 r. wydał decyzję, w której stwierdził, że pan Robert nie podlega ubezpieczeniu chorobowemu od początku września 2021 r., bo składka nie została wpłacona w pełnej wysokości.
Pan Robert ma czas do 30 czerwca 2022 r. na złożenie wniosku o możliwość zapłaty składki po terminie. Powinien to jednak zrobić jak najszybciej, a jednocześnie powinien złożyć odwołanie od decyzji, na wypadek gdyby ZUS nie wyraził zgody na prośbę zawartą we wniosku. Jeśli jednak jedyną argumentacją pana Roberta miałoby być inne rozumienie art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej, to jego wniosek nie zostanie uwzględniony. ©℗
Dla kogo bez znaczenia
To kolejna uchwała SN, która dotyczy dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego szczególnie w kontekście przedsiębiorców. Poprzednio opisywana przez nas uchwała (uchwała SN w składzie siedmiu sędziów z 20 stycznia 2022 r., sygn. akt III UZP 8/21) miała jednak szersze znaczenie. Wykładnia w niej przedstawiona miała potencjalnie znaczenie także dla zleceniobiorców. Podlegają oni bowiem także dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu. W przeciwieństwie jednak do przedsiębiorców składki opłaca za nich płatnik i pod tym względem traktowani są przez przepisy ubezpieczeniowe jak pracownicy. Jakakolwiek niedopłata składek lub opóźnienie ze strony płatnika nie wpływa na podleganie przez nich ubezpieczeniu chorobowemu ani na prawo do świadczeń. Dlatego nie miał do nich zastosowania art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej ani co za tym idzie – opisywana uchwała z 10 lutego 2022 r.
!Wnioski o wyrażenie zgody na opłacenie składki po terminie dotyczące okresu sprzed 1 stycznia 2022 r. mogą być składane nie później niż do 30 czerwca 2022 r.
Uchwała nie będzie miała także zastosowania do niedopłaty składek przedsiębiorców zaistniałych po 31 grudnia 2021 r. Od tego roku wywołuje ona skutki do czasu, dopóki nie zostanie uzupełniona. Dopóki zadłużenie istnieje na koncie płatnika (w tym przypadku opłacającego składki za siebie), dopóty przedsiębiorca nie będzie miał prawa do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. Samo zaistnienie niedopłaty przez jakiś czas nie spowoduje już jednak przerwania tego ubezpieczenia.
Podstawa prawna
• art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 423; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 2105) – w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2021 r.
• art. 4 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1133; Dz.U. z 2021 r. poz. 1834)
• art. 14 ustawy z 24 czerwca 2021 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1621)
• art. 97 ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1904)