Reklama

18 czerwca br. szef "Solidarności" przekazał marszałek Sejmu Elżbiecie Witek dokumenty i podpisy niezbędne do rejestracji Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej w sprawie wprowadzenia emerytur stażowych.

W projekcie przygotowanym przez Solidarność zaproponowano, aby emerytura stażowa przysługiwała osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r., które osiągnęły okres składkowy i nieskładkowy wynoszący 35 lat dla kobiet i 40 dla mężczyzn. Emerytura stażowa przysługiwałaby pod warunkiem, że jej wysokość - ustalona przy zastosowaniu tzw. formuły zdefiniowanej składki - nie jest niższa od minimalnej emerytury.

"Składamy 235 tys. podpisów, zgodnie z wymogami formalnymi. Aby procedura w Sejmie mogła się rozpocząć, wystarczy 100 tys. podpisów" - mówił Duda. "Nie jesteśmy zadowoleni, będziemy zbierać dalej. Podpisy są codziennie dowożone" - dodał.

"Prosiłbym bardzo wszystkich parlamentarzystów, aby nad tym projektem pochylili się w sposób odpowiedzialny i poważny, a nie w sposób polityczny" - powiedział. "Szczególnie apeluję do parlamentarzystów Zjednoczonej Prawicy. Ten projekt powinien być bardzo ważnym elementem Polskiego Ładu, a tak się nie stało" - wskazał.

Szef "S" zaznaczył, że emerytury stażowe od samego początku były, są i będą bardzo ważnym projektem dla Solidarności, dopełnieniem całego systemu emerytalnego w Polsce.

Pod koniec maja rzecznik prezydenta RP Błażej Spychalski poinformował, że również w Kancelarii Prezydenta trwają prace nad projektem o emeryturach stażowych.