Trwająca już ponad półtora roku pandemia koronawirusa okazała się szczególnym sprawdzianem dla biznesu, zarówno umiejętności zarządzania w kryzysowej sytuacji i szybkiej adaptacji do nowych warunków, jak również społecznej wrażliwości i odpowiedzialności. Już w pierwszych tygodniach pandemii zarówno firmy prywatne, jak i spółki z udziałem Skarbu Państwa, ruszyły ze wsparciem. Kupowały brakujący sprzęt, środki czystości, jedzenie, oferowały transport i udostępniały przestrzeń na szpitale tymczasowe i izolatoria. Priorytetem nie był wynik finansowy, lecz przede wszystkim ludzkie życie i zdrowie.
Jeszcze przed wykryciem pierwszego przypadku COVID-19 w Polsce, Grupa PZU uruchomiła specjalną pomoc telemedyczną dla osób obawiających się zakażenia. Od samego początku infolinia cieszyła się ogromnym zainteresowaniem – lekarze PZU Zdrowie udzielali dziennie kilkuset porad. Z kolei Rada Naukowa TUW PZUW, we współpracy z 30 szpitalami, opracowała rekomendacje postępowania z pacjentami podejrzanymi o zakażenie koronawirusem. Już 4 marca zostały rozesłane do wszystkich placówek medycznych, które udzielały stacjonarnych i całodobowych świadczeń zdrowotnych, co zbiegło się z dniem wykrycia pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem w Polsce.
Wraz ze wzrostem liczby chorych i coraz większymi problemami służby zdrowia przyszedł czas na kolejne działania. W połowie marca 2020 r. PZU zadeklarował, że sfinansuje zakup sprzętu dla szpitali. To był wyjątkowo trudny moment. Braki maseczek, kombinezonów ochronnych, rękawiczek były duże, szybko zapełniały się dostępne łóżka na oddziałach zakaźnych, a liczba wolnych respiratorów spadała każdego dnia.

Pomoc na dużą skalę

By ograniczyć skalę zakażeń, wprowadzano kolejne ograniczenia epidemiczne. Do akcji #zostanwdomu włączyła się też Grupa PZU. Sama dała przykład, przenosząc blisko 8,5 tys. pracowników na pracę zdalną.
Z czasem, gdy pandemia przybierała na sile, pojawiały się kolejne inicjatywy. Placówki, które opiekowały się chorymi na COVID-19, otrzymały, między innymi, respiratory, bronchoskopy do badania tchawicy i oskrzeli, kardiomonitory, pulsoksymetry, aparaty do wykonywania testów PCR, lampy do dezynfekcji, urządzenia do fumigacji, bezprzewodowe stetoskopy czy namioty barierowe. 200 samochodów od PZU przewoziło próbki do badań laboratoryjnych od osób pozostających w domowej kwarantannie. PZU zdecydował się na kontynuację działań również w 2021 r.
W sumie w ubiegłym roku PZU pomógł 170 placówkom medycznym w całej Polsce, w tym 24 stacjom pogotowia ratunkowego. Ponad 550 tys. par rękawiczek nitrylowych trafiło do szpitali, przychodni i domów pomocy społecznej. Funkcjonariusze Policji i Straży Granicznej otrzymali kombinezony, maseczki, rękawiczki i środki dezynfekcyjne. Wsparcie otrzymał też Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny na doposażenie linii diagnostycznej do badań laboratoryjnych na obecność COVID-19. Wraz z rosnącą liczbą osób chorych i z podejrzeniem zakażenia możliwości diagnostyczne szybko się wyczerpywały. Podjęto decyzję o ich rozbudowie, w czym także pomógł PZU.
Ubezpieczyciel szybko dostosował także tzw. opaski życia (pionierski projekt z końca 2019 r.) do potrzeb, jakie w czasie pandemii pojawiły się w służbie zdrowia. Szpitale opiekujące się chorymi na koronawirusa otrzymały od PZU prawie tysiąc takich innowacyjnych urządzeń, analizujących kluczowe parametry życiowe pacjentów i alarmujących personel medyczny w przypadku zagrożenia życia.
W czasie pandemii bezinteresowną pomoc okazali również pracownicy Grupy PZU, co było spontanicznym odruchem serca, dowodem empatii i solidarności z chorymi, lekarzami i personelem medycznym. Zorganizowano zbiórkę pieniędzy na zakup tzw. namiotów barierowych. Do akcji włączyli się pracownicy ze wszystkich spółek Grupy, w tym z PZU, PZU Życie, Banku Pekao, Alior Banku i LINK4. Do każdej zebranej przez nich złotówki Grupa PZU zobowiązała się dołożyć drugą. W sumie zakupiono prawie 1,8 tys. namiotów. Nie była to – należy zauważyć – pierwsza tego typu akcja pracownicza. W PZU sprawnie funkcjonuje wolontariat i do pomocy nie trzeba nikogo zachęcać.
W czasie pandemii pracownicy PZU mieli możliwość pracy zdalnej. Model łączenia pracy z biura i z domu spodobał się na tyle, że został już wprowadzony na stałe. Przez cały czas PZU zapewnia swoim pracownikom wsparcie, prowadzi badania typu pulse check na temat ich potrzeb i otrzymywanego wsparcia, a także prowadzi warsztaty, szkolenia i webinary wspierające przystosowanie się do pracy zdalnej i poprawy work-life balance.

Droga do zdrowia

Z czasem problemy sprzętowe i zaopatrzeniowe były mniejsze. Wciąż rosła jednak liczba zakażeń i chorych. PZU z Ministerstwem Zdrowia na początku listopada 2020 r., w szczycie drugiej fali pandemii, uruchomili program „Domowa Opieka Medyczna”. Był on odpowiedzią na zwiększone zapotrzebowanie na opiekę medyczną pacjentów z koronawirusem. Dotychczas z programu skorzystało już blisko 95 tys. pacjentów, którzy wykonali 3,5 mln pomiarów pulsoksymetrem. Dzięki wsparciu konsultantów, 5,6 tys. osób w stanie zagrożenia życia trafiło w porę pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Lekarze PZU Zdrowie z Centrum Kontaktu PZU Zdrowie udzielili 19 tys. teleporad pacjentom objętych programem.
W maju 2021 r. PZU Zdrowie uruchomiło również pierwszy w Warszawie punkt szczepień typu drive thru, z którego mogła skorzystać każda osoba ze skierowaniem. Punkt drive thru działał od 10 maja do 10 sierpnia. W ciągu tych trzech miesięcy zaszczepiono tam blisko 3,5 tysiąca osób szczepionkami jedno- i dwudawkowymi.
Po miesiącach pandemii, kiedy dostęp do stacjonarnych wizyt u lekarzy był utrudniony, ubezpieczyciel ruszył z bezprecedensową akcją bezpłatnych badań i konsultacji z lekarzami specjalistami. W ramach „Drogi do Zdrowia z PZU” specjalnie zaadaptowane na potrzeby akcji dwa samochody ciężarowe, w naczepach których zorganizowano 7 gabinetów lekarskich, odwiedziły od czerwca do końca sierpnia 13 miejscowości, w tym popularne wśród Polaków wakacyjne kurorty takie jak Kołobrzeg, Giżycko czy Zakopane. Łącznie przeprowadzono prawie 6 tys. badań profilaktycznych i konsultacji lekarskich. W mobilnych strefach zdrowia PZU można było wykonać EKG, pomiar poziomu cukru, cholesterolu i ciśnienia krwi, a także spirometrię i USG płuc – badania wybrane z myślą o pacjentach, którzy przechodzili COVID-19. Wyniki na miejscu oceniał specjalista chorób wewnętrznych, a w przypadku spirometrii i USG – pulmonolog. Można było także skorzystać z konsultacji z dermatologiem, który badał zmiany skórne w ramach profilaktyki nowotworów skóry oraz wysłuchać porady dietetyka i wykonać analizę składu ciała.
Powrót do zdrowia i normalności po pandemii wspierają też kolejne programy ubezpieczyciela. „Dobra Drużyna PZU” ma zachęcić dzieci i młodzież do ruchu, a także pokazać im korzyści z uprawniania sportu. Jest to szczególnie ważne po wielu miesiącach nauczania zdalnego i godzin przymusowo spędzanych przed ekranem komputerów.
Beata-Kozłowska-Chyła wraz z młodymi sportowcami powołanymi do Dobrej Drużyny PZU w Centrum Sportu Raszyn / foto: materiały prasowe
W ramach „Dobrej Drużyny PZU” ubezpieczyciel współpracuje obecnie z kilkunastoma klubami, stowarzyszeniami oraz związkami sportowymi. Angażuje się w różne inicjatywy propagujące zdrowy i aktywny styl życia, m.in. Junior Amp Futbol, Futbolową Bandę, Futbol Plus oraz program „Mata w każdej szkole”, dzięki któremu dzieci uczą się podstaw zapasów oraz wykonują na macie ćwiczenia ogólnorozwojowe. W Dobrej Drużynie PZU są już także Stowarzyszenie „Nadzieja na Mundial”, SMS Resovia Rzeszów, klub KKS Victoria Stalowa Wola, Płońska Akademia Futbolu i akademia Stali Mielec. Program się rozwija, a do jego udziału zapraszani są kolejni sportowcy – ambasadorowie. By osiągnąć jak największy odzew wśród młodych, ubezpieczyciel sięga po popularne kanały komunikacji, takie jak TikTok. To właśnie tu PZU zachęcał do udziału w wyzwaniu #DobraDruzyna, polegającym na nagrywaniu filmów pokazujących aktywność sportową i dzielenia się nimi w mediach społecznościowych.
Grupa PZU od lat wspiera również zawodników uprawiających sport wyczynowo. Jako główny sponsor pomaga w karierze najlepszej obecnie polskiej tenisistce Idze Świątek. Ubezpieczyciel był też partnerem 78. Tour de Pologne. – jednego z najsłynniejszych wieloetapowych kolarskich wyścigów świata. PZUrozpoczął także współpracę z klubem piłkarskim FKS Stal Mielec, który w ubiegłym roku wrócił do Ekstraklasy
Na szczególną uwagę zasługuje również wsparcie Amp Futbol Polska i reprezentacji Amp Futbol Polska, czyli w piłce nożnej dla osób po amputacjach, PZU Amp Futbol Ekstraklasy i organizowanych w tym roku w Polsce Mistrzostw Europy Amp Futbol EURO Kraków 2021.

Kultura i bezpieczeństwo

Równie ważny jak sponsoring sportu jest dla ubezpieczyciela mecenat najważniejszych instytucji kultury. PZU współpracuje z Muzeum Łazienki Królewskie, Muzeum Narodowym w Krakowie, Muzeum Narodowym w Warszawie, Muzeum Powstania Warszawskiego, Polską Operą Królewska czy Teatrem Wielkim – Operą Narodową. Od 2021 r. PZU jest także partnerem Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina. Przez najbliższy rok największy polski ubezpieczyciel będzie wspierał działania Instytutu, w tym najważniejsze wydarzenie muzyczne w Polsce i jedno z kluczowych na świecie, jakim jest prestiżowy XVIII Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina.
Inną sferą działań PZU w ramach odpowiedzialności społecznej jest dbanie o bezpieczeństwo. Współpraca PZU i GOPR trwa już nieprzerwanie od 15 lat. Dotychczasowa skala wsparcia wynosi już ponad 10 mln zł. W tym roku PZU sfinansuje m.in. karetki pogotowia, ratownicze pojazdy terenowe, busy do transportu ratowników, quady oraz skutery śnieżne.
Duże znaczenie odgrywa także prewencja i poprawa bezpieczeństwa w górach. Tak narodziła się „Akademia GOPR” w której ratownicy przekazują uczestnikom szkoleń wiedzę na temat bezpiecznej turystyki górskiej. Zakres szkoleń obejmuje m.in. skitouring, lawiny, wspinaczkę, jaskinie, nawigację w terenie, rowery, bezpieczeństwo na wodach szybko płynących, sytuacje awaryjne, w tym pierwszą pomoc i transport poszkodowanych w górach.
foto: materiały prasowe
PZU wspiera również ratowników wodnych. Współpraca z legionowskim WOPR trwa od 2012 roku. W tym czasie ubezpieczyciel wyposażył je w specjalistyczny sprzęt, narzędzia i zmodernizował infrastrukturę – np. w te wakacje na plaży w Wieliszewie stanął budynek dla ratowników, dzięki któremu mogą lepiej patrolować Jezioro Zegrzyńskie.
PZU zaangażował się także w pomoc Mazurskiemu Ochotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu, które borykało się z problemami finansowymi spowodowanymi pandemią (brak aktywności sportowych, w tym regat). PZU zaoferował środki na spłatę bieżących należności oraz przekazał sprzęt ratowniczy. Wsparcie dla MOPR będzie kontynuowane w kolejnych latach.
PZU zachęca także społeczności lokalne i organizacje pozarządowe do wspólnych akcji, które służą poprawie bezpieczeństwa i ochronie zdrowia. Właśnie ruszyła kolejna edycja cieszącej się ogromną popularnością ogólnopolskiej akcji „Pomoc to Moc”, w tym roku pod hasłem „Zdrowa i bezpieczna rodzina”. Wnioski można składać do 17 września.
bj