statystyki

Emerytury: Każda wypłacona złotówka obniża świadczenie

autor: Bożena Wiktorowska03.06.2014, 07:17; Aktualizacja: 03.06.2014, 08:29
Emerytury

Emeryturyźródło: ShutterStock

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nie planuje wycofać się z przepisów powodujących zmniejszanie kapitału emerytalnego osobom, które pobierały wcześniejszą emeryturę.

Nowe zasady obliczania świadczeń zaczęły obowiązywać 1 stycznia 2013 r. Oburzeni emeryci zwracający się o pomoc do posłów twierdzą, że zostały one wprowadzone z zaskoczenia. Wskazują, że w momencie podejmowania decyzji o przejściu na wcześniejszą emeryturę pracownicy ZUS zapewniali ich, że po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego otrzymają wyższe świadczenie, gdyż zostanie ono policzone na podstawie nowej kwoty bazowej (równowartość przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym pomniejszona o potrącone składki). Ceną za korzystniejsze ustalenie wysokości przyszłej wypłaty była utrata prawa do corocznych przeliczeń wcześniejszej emerytury (po pobraniu choćby jednej wypłaty). Dodatkowo wcześniejsi emeryci musieli obowiązkowo przekazać swoje środki z OFE do ZUS.

– Tymczasem w 2013 r. ustawodawca bez uzasadnienia zmienił zasady ustalania emerytur. Zainteresowani po kilku latach pobierania wcześniejszych świadczeń dowiedzieli się, że w momencie osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego od ich kapitału zostaną odjęte już wypłacone pieniądze – tłumaczy Beata Mazurek, poseł PiS, autorka interpelacji w tej sprawie.

MPiPS wyjaśnia, że pomniejszenie wysokości emerytury o kwotę brutto wcześniej wypłaconych świadczeń dotyczy też nauczycieli, górników. Takie rozwiązanie objęło osoby, które z racji ukończenia powszechnego wieku emerytalnego wniosek o ustalenie kolejnego świadczenia złożyły po 31 grudnia 2012 r. Takie same zasady ustalania wysokości świadczeń dotyczą także ubezpieczonych, którzy powszechny wiek emerytalny ukończyli przed 1 stycznia 2013 r., przy czym wniosek o ustalenie powszechnej emerytury złożyli w czasie obowiązywania nowych przepisów.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (40)

  • Do qwerty(2014-06-03 13:23) Zgłoś naruszenie 00

    Znacznie zawyżone?. Chyba mądralo kleszcze cię POcięły, i na mózg padło.

    Odpowiedz
  • qwerty(2014-06-03 18:00) Zgłoś naruszenie 00

    Jaromir ma rację. Za to emerytura powinna być waloryzowana % o wzrost średniej płacy, płacy minimalnej lub kwoty bazowej, ponieważ waloryzacja o inflację plus 20% realnej płacy brutto zaniża wartość otrzymywanej co roku emerytury. Ja odszedłem na emeryturę w 2008r i przez 6 lat waloryzacje NIE utrzymały wartości wyliczonej mi wtedy emerytury. Płaca minimalna w 2008r - 1126zł, teraz 1680zł - wzrost o ponad 49%. Płaca średnia w 2008 - 2944zł, w 2014r - 4018zł - wzrost o ponad 36%. Kwota bazowa w 2008 - 2275zł, w 2014r - 3192zł - ponad 40%.
    (dane na podstawie serwisu ZUS). Te 3 wskaźniki wzrosły średnio o 42%.
    Wysokość mojej emerytury w latach 2008-2014 wzrosła o 23,5%.
    Zatem jesteśmy w tych latach o 18,5% "w plecy".

    Odpowiedz
  • emerytka 52(2014-06-04 10:15) Zgłoś naruszenie 00

    Przeszłam na emeryturę w 2009 r. mając 40 lat pracy ( w tym 4 lata studiów - okres nieskładkowy), mój współczynnik procentowy w stosunku do średnich zarobków z 20 kolejnych lat przed odejściem na emeryturę wyniósł 321% (z uwagi na fakt, że do końca 1998 r. składki były pobierane od całego wynagrodzenia) ale został obcięty do 250% . Moja emerytura wyliczona według starego systemu stanowiła tylko 78 % w stosunku do tego co wpłaciłam do systemu. w 2012 r. złożyłam wniosek o przeliczenie emerytury według nowego systemu i otrzymałam ją wyższą o ok. 500 zł., ale nadal nie odzwierciedla ona poziomu, jaka powinna być wyliczona od faktycznie zapłaconych składek (wskaźnik wynagrodzeń z 10 lat wynosił 420 % a został obniżony do 250%). Nie jest więc tak, że emerytura według starego systemu jest zawsze korzystniejsza. Wszystko więc zależy od stażu pracy i wysokości zapłaconych składek. Ale nic nie jest za darmo. Wysokie zarobki osiągnęłam dzięki swojej ciężkiej pracy (bez znajomości i bez należności do PZPR) oraz dokształcaniu się (nauka angielskiego, studia podyplomowe).
    Niestety co roku wysokość emerytury relatywnie spada z uwagi na nasz system waloryzacji, który nie nadąża za przyrostem wynagrodzeń, co było wykazane wyżej.

    Odpowiedz
  • rocznik 53(2014-06-04 17:15) Zgłoś naruszenie 00

    Jaromir,piszesz bzdury .Ja bardzo dobrze Ci to objasniła.

    Odpowiedz
  • do gwerty(2014-06-04 15:52) Zgłoś naruszenie 00

    "Cwany to ty byłes, biorąc częśc pieniedzy pod stołem. Wstydź się " misiu akurat wówczas nie było takich możliwości więc nie mam się czego wstydzić ! ponadto wszyscy zainteresowani premią ( współpracownicy) brali udział w jej podziale wiedząc jaki mają procentowy udział w wykonanej pracy,byli w śród nich podobnie zachłanni na kasę jak Ty i nie odpuszczali ,ale co tam -VIVA EMA.

    Odpowiedz
  • qwerty do 12(2014-06-03 17:15) Zgłoś naruszenie 00

    Model uproszczony, ale dobitny.
    Płacisz składki przez 40 lat. Przez pierwsze 10 lat z 1000zł, drugie 10 lat z 2000zł, trzecie - z 3000zł i ostatnie z 4000zł. Emeryturę masz policzoną z najlepszych 10 lat, czyli z 4000zł. Pozostałe 30 lat są "naciągnięte" do 4000zł, choć ani jeden rok nie był z takim miesięcznym wynagrodzeniem. Zatem - ile było faktycznie ? 1000 plus 2000 plus 3000 plus 4000 równa się 10000 i to dzielone przez 4 okresy 10-letnie. Ile wychodzi ? 2500zł. Z takiej kwoty była pobierana składka, a emerytura obliczona ze składki od 4000zł. Zawyżenie wynosi 37,5% czyli ok. 1/3. Bolesna prawda, ale prawda. Do tego jeszcze np. w 2008r częśc socjalna emerytury w wysokości niecałe 450zł "za darmo" - za osiągniecie wieku emerytalnego niezależnie od lat pracy i wysokosci wynagrodzenia. Jednakowa dla wszystkich. Dziś te 450zł, po waloryzacjach, wynosi niecałe 700zł

    Odpowiedz
  • Do 33(2014-06-04 18:49) Zgłoś naruszenie 00

    Małe sprostowanie rocznik 1950-53 nieuprzywilejowanych mężczyzn nadal
    pracuje na uprzywilejowanych komuchów !

    Odpowiedz
  • Jaromir(2014-06-03 17:27) Zgłoś naruszenie 00

    Do: 12 Do qwerty z IP: 62.21.54.*
    Owszem, qwerty ma rację! Dlaczego?
    Drodzy emeryci nie zapominajcie, że nasze emerytury wyliczane były na podstawie średniego wynagrodzenia z 10 najlepszych lat z ostatnich 20 lat przed złożeniem wniosku, lub ze średniego wynagrodzenia z 20 najlepszych lat wybranych wyrywkowo z całego stażu pracy. Ja również z tego korzystam – w pierwszym wypadku moja średnia wyniosła 220% przeciętnego wynagrodzenia, a w drugim 165%. Dla ciekawości policzyłem sobie średnią ze wszystkich lat pracy i wyszło 147%. I nie tłumaczcie mi, że takie były lub są przepisy, bo ja to wiem. Jaki z tego wniosek? Nie narzekajmy, bo najbardziej sprawiedliwa emerytura dla wszystkich byłaby ta wynikająca ze średniego wynagrodzenia z całego stażu pracy.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Cala nadzieja w gornikach(2014-06-03 17:46) Zgłoś naruszenie 00

    Zeby nastapila poprawa w systemie emerytalnym, najpierw Rzad powinien podjac decyzje zgodnie z zaleceniem 'ekspertow' z Unii o naliczaniu emerytur gorniczych wedlug skladki zdefiniowanej , czyli ile odlozysz tyle masz, a potem gornicy, ktorych trzeba poprzec, wywalcza dla wszystkich dodatkowa czesc socjalna/obywatelska/rzadowa platna zbudzetu panstwa.
    Na dzien dzisiejszy jest to najlepsze rozwiazanie.

    Odpowiedz
  • do 33(2014-06-04 19:28) Zgłoś naruszenie 00

    Zarzucasz innym ,że rujnują kraj a gdybyś podjęła decyzje o pracy na czarno na zachodzie ,to nie dokładając nic do ZUS-u chciałabyś emeryturę społeczną po powrocie do kraju .Uczciwie płacisz składki w kraju i chwała CI za to ,ale nie oskarżaj ludzi o rujnowanie kraju,bo pracowali może parę lat krócej od Ciebie ale to tylko teoretycznie ,bo nikt nie liczy że przepracowanie w ciągu 30 lat wszystkich sobót daje około 2 lat z obecnie obowiązującym czasem pracy.Skończmy z tymi oskarżeniami ,bo dzisiaj Święto

    Odpowiedz
  • 35 do 36(2014-06-05 07:23) Zgłoś naruszenie 00

    Kiedyś to przeliczałam godzinowo ,bo jednak w soboty pracowaliśmy 6 godzin, dobrze nie pamiętałam ,ale kilka lat z tych pracujących sobót by się uzbierało.Tak się zdenerwowałam na wpis 33 ,że tylko poruszyłam temat.Niech sobie każdy dokładnie przeliczy i wtedy się okaże ile ma lat pracy w systemie pięciodniowego tygodnia pracy .Prawo działa wstecz ,to dlaczego tu nie?

    Odpowiedz
  • dziadek(2014-06-03 18:17) Zgłoś naruszenie 00

    ...ZUS ...każda wniesiona tam złotówka, jest złotówką straconą bezpowrotnie ,,, zakład utraty składek ,,,

    Odpowiedz
  • PS. nr 18(2014-06-03 18:18) Zgłoś naruszenie 00

    Czesc socjalna/obywatelska/rzadowa w wysokosci obecnej emerytury KRUS czyli jednej czwartej przecietnego wynagrodzenia.

    Odpowiedz
  • ja(2014-06-05 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    Do:roczniki 50 zrujnowaly ten kraj...
    Rozumiem że jesteś z późniejszych roczników niż 50-te, więc nie jest za późno. Wyjeżdżaj jeszcze dziś i nigdy nie wracaj. Tam też dostaniesz część polskiej emerytury. I nie pluj na komuchów z roczników 50-tych bo nie wiesz o czym mówisz... Rozejrzyj się po sali sejmowej i zobacz ile tam roczników 50-tych i wcześniejszych (z emeryturami) i co oni zrobili przez te 25 wolności dla siebie samych...

    Odpowiedz
  • rybka1954(2014-06-03 19:45) Zgłoś naruszenie 00

    Olka - rocznik 1954 jest podzielony jak na razie na 2 półrocza jeżeli chodzi o wyliczanie podstawy emerytury,jeżeli urodziłaś się w 1 półroczu i nabywasz uprawnienia emerytalne w 1954r.to będziesz miała wybrany sposób naliczania jeden z 3 wybrany przez zus jako najlepszy dla ciebie:1-po staremu;2-gi 20% po staremu i 80% po nowemu;3-ci tylko 100% po nowemu, ciekawe że urodzone w 2 półroczu 1954r. nabywające prawa emerytalne dopiero w 2015r będą miały naliczaną emeryturę w 100% po nowemu, słyszałam że ta niekonstytucyjna zasada wyliczania podstawy emerytury dla rocznika 1954r. prawdopodobnie ma zostać zmieniona, zrozumiałabym jeszcze przedłużenie wieku emerytalnego ale różne zasady naliczania dla tego samego rocznika 1954r i dzielenie ludzi na półrocza to błąd w ustawie który powinni sprostować

    Odpowiedz
  • do 35(2014-06-04 21:48) Zgłoś naruszenie 00

    Popieram. Wszystkie soboty w roku to 52 dni, wiec w ciągu 30 lat to 1560dni. Przy ilości dni roboczych w roku ok. 255 to nie 2 lata, tylko aż 6 lat !!! No i jeszcze chorobowe. Ja miałem 60 dni za cały okres pracy przy średniej ogólnopolskiej 25 dni/mc. Można policzyć, ile to lat dodatkowo.

    Odpowiedz
  • Przedemeryt(2014-06-04 15:15) Zgłoś naruszenie 00

    Przywódczyni jednego z najbogatszych krajów UE powtarza naszym rządzący "oszołomom" Wcześniejsze emerytury w wieku 63-lata i 45-letnim stażem zawodowym ! Ci którzy je dostaną opuszczą miejsce pracy dając możliwość młodym bezrobotnym .Zdolność pracy zarobkowej po 45-latach =0 te osoby utraciły zdolność zarobkową ze względu na stan zdrowia. W Polsce uprzywilejowani tracą zdolność pracy zawodowej przed wcześniejszą emeryturą po 20-25-latach ,już z chwilą otrzymanej decyzji ZUS- mogą i chcą pracować do 100-lat !

    Odpowiedz
  • anna styczeń 1954(2014-06-08 14:29) Zgłoś naruszenie 00

    do 21
    chyba naliczanie będzie na dwa sposoby : 1/ po nowemu 2/ 20% po staremu+ 80% po nowemu

    Odpowiedz
  • współ.%(2014-06-04 10:15) Zgłoś naruszenie 00

    "Współczynnik procentowy w stosunku do średnich zarobków miałem 283% ..." - takiś cwany pracuś i dałeś się wykiwać - ja regulowałem nie przekraczając 230-240% ( pensja + premia uznaniowa-ha,ha to były czasy)

    Odpowiedz
  • obieżyświat(2014-06-05 06:34) Zgłoś naruszenie 00

    Oto państwo prawa Tuska.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane