Osoby mające status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych mogą od dziś ubiegać się o wyrównanie do emerytury, renty inwalidzkiej lub renty z tytułu niezdolności do pracy do wysokości 2,4 tys. zł.
Takie uprawnienie wynika z ustawy o zmianie ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2020 r. poz. 1578).
Chodzi o osoby zaangażowane w walkę o wolną Polskę, które były więzione, internowane, karnie wcielane do wojska, pozbawiane możliwości wykonywania zawodu, awansowania, zwalniane z pracy, degradowane na gorsze stanowiska służbowe czy pozbawiane nagród oraz premii. To wszystko przez wiele lat wpływało niekorzystnie na otrzymywane przez te osoby wynagrodzenie, a niektóre represje skutkowały nawet czasowym pozbawieniem pensji. W konsekwencji pobierają one obecnie niższe emerytury i renty.
– Nowelizacja to spełnienie postulatów zgłaszanych przez środowiska działaczy opozycji antykomunistycznej. To też kolejny krok w przywracaniu godności tym osobom przez państwo – mówi Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (UdSKiOR).
Reklama
Jak wskazuje, trzy lata temu zostali oni zrównani w uprawnieniach z weteranami walk o niepodległość z lat 1939–1956. Otrzymują tak jak kombatanci wojenni dożywotnie comiesięczne świadczenie pieniężne, mogą także otrzymać z urzędu ds. kombatantów finansową pomoc doraźną lub okresową, skorzystać z dofinansowania leczenia uzdrowiskowego oraz korzystają z opieki medycznej na preferencyjnych zasadach.

Reklama
Zgodnie z nowymi przepisami każda osoba posiadająca potwierdzony status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, której emerytura lub renta jest niższa niż 2,4 tys. zł, ma prawo do świadczenia wyrównawczego. Jego wysokość będzie odpowiadać różnicy pomiędzy tą kwotą a wysokością pobieranej emerytury lub renty. – ZUS, ustalając, czy suma pobieranych świadczeń jest niższa niż 2,4 tys. zł, bierze pod uwagę miesięczną kwotę brutto emerytury lub renty oraz kwotę zagranicznych świadczeń emerytalno-rentowych. Nie uwzględnia natomiast wypłacanych z nimi dodatków – wyjaśnia Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS.
Postępowanie w sprawie świadczenia wyrównawczego będzie wszczynane na wniosek uprawnionego (na druku ER-SWA). Można go złożyć w każdej placówce ZUS lub za pośrednictwem poczty.
Do wniosku trzeba dołączyć decyzję szefa urzędu ds. kombatantów, która potwierdza status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Jak tłumaczy Jan Józef Kasprzyk, jest ona wydawana na wniosek osoby uprawnionej, który składa się do UdSKiOR w formie wypełnionego i podpisanego kwestionariusza.
Do wniosku należy dołączyć: życiorys (ze szczególnym uwzględnieniem działalności opozycyjnej lub podlegania represjom z przyczyn politycznych), decyzję administracyjną prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, potwierdzającą brak współpracy z organami bezpieczeństwa państwa komunistycznego w latach 1956–1989, albo dokument potwierdzający nadanie Krzyża Wolności i Solidarności oraz dowody potwierdzające działalność opozycyjną lub okoliczność podlegania represjom z przyczyn politycznych (np. dokumenty, zaświadczenia właściwych instytucji, urzędów i archiwów, publikacje, pisemne oświadczenia świadków).
Ponadto osoba uprawniona do emerytury lub renty zagranicznej albo innego świadczenia zagranicznego o podobnym charakterze musi także złożyć w ZUS dokument, który potwierdza ten fakt, wystawiony przez zagraniczną instytucję właściwą do spraw emerytalno-rentowych.
Szef UdSKiOR podaje, że aktualnie żyje 13 006 osób posiadających potwierdzony status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Zapewnia jednocześnie, że urząd zadbał o to, żeby wszyscy uprawnieni dowiedzieli się o nowych przepisach.
– Informacje m.in. o zasadach przyznawania świadczenia wyrównawczego zostały rozesłane do wojewódzkich rad konsultacyjnych ds. działaczy opozycji antykomunistycznej oraz osób represjonowanych z powodów politycznych, a także do związków i stowarzyszeń zrzeszających byłych opozycjonistów – wyjaśnia Jan Józef Kasprzyk.