Sprawa dotyczyła emeryta, który był zatrudniony do końca czerwca 2006 r., po czym przeszedł na emeryturę. Firma w lipcu 2006 r. wypłaciła mu należne wynagrodzenie za czerwiec, ale jeszcze w sierpniu tego roku otrzymał on dodatkowe wynagrodzenie – rodzaj „trzynastki”. Od tych należności pracodawca odprowadził wszystkie obowiązkowe składki na ZUS i ubezpieczenia zdrowotne. Dlatego też po kilku latach były pracownik, który przez ten cały czas pobierał emeryturę – ale już nie podejmował pracy ani innej działalności zarobkowej – złożył wniosek do ZUS o ponowne przeliczenie emerytury. Argumentował, że już po uzyskaniu prawa do tego świadczenia otrzymał przychody, które podlegały oskładkowaniu.
Reklama
ZUS jednak odmówił, a sąd I instancji oddalił jego odwołanie. Z kolei sąd II instancji zauważył w sprawie istotny problem prawny dotyczący kwestii: czy należności z tytułu stosunku pracy pracownika, wypłacone po rozwiązaniu stosunku pracy w związku z przejściem na emeryturę i po dacie przyznania tego świadczenia, mogą być wliczone do podstawy wymiaru emerytury dla celów ponownego obliczenia jej wysokości? Problem ten przedstawiono do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, który w odpowiedzi wydał uchwałę, zgodnie z którą wskazane w pytaniu należności pracownika nie stanowią podstawy do ponownego przeliczenia emerytury.
SN w uzasadnieniu wskazał, że sprawa dotyczy osoby, która nie podjęła po uzyskaniu emerytury pracy, ani działalności zarobkowej. Ale – co często się zdarza – są osoby, które po przejściu na emeryturę podejmują zatrudnienie. Mogą powstać sytuacje, gdy po przyznaniu prawa do emerytury pojawi się nowy tytuł ubezpieczenia. Wnioskodawca przyjął, że tak było w tym przypadku. Takie rozumowanie nie jest jednak prawidłowe.
– Trzeba pamiętać, że przychody uzyskane przez wnioskodawcę i opłacone od nich składki, zarówno wynagrodzenie uzyskane w lipcu, jak i w sierpniu były wypłacone w związku ze stosunkiem pracy, który trwał przed uzyskaniem prawa do emerytury. Można by uznać, że rozwiązanie stosunku pracy premiuje wnioskodawcę, gdyż te uzyskane wynagrodzenia raz będą stanowiły podstawę wymiaru emerytury, a następnie podstawę do przeliczenia ponownego emerytury. A zasadą jest, że jeżeli ktoś zakończy pracę i uzyska emeryturę, to możliwość ponownego przeliczenia wystąpi wówczas, gdy taka osoba pozostanie nadal aktywna zawodowo, jeżeli podejmie pracę lub działalność zarobkową, umożliwiającą powstanie nowego tytułu do ubezpieczenia – powiedział sędzia Bohdan Bieniek.

orzecznictwo

Uchwała Sądu Najwyższego z 18 lipca 2018 r. sygn. akt III UZP 3/18.