Ustawowy przymus bycia stroną umowy bez możliwości ani jej samodzielnego zawarcia, ani decydowania o jej warunkach. Nierozwiązywalność kontraktu. Brak możliwości zawarcia umów o prowadzenie PPK w ustawowym terminie. Kłopoty z przejściem pomiędzy różnymi programami oszczędzania na emeryturę. Iluzoryczna dobrowolność udziału w nowym systemie. To tylko niektóre mankamenty rządowych pomysłów zawartych w projekcie ustawy o PPK.

W najbliższych dniach upływa termin wyznaczony partnerom społecznym na zaopiniowanie projektu ustawy o pracowniczych planach kapitałowych (PPK). Długo wyczekiwany dokument został oficjalnie przedstawiony w zeszłym miesiącu na konferencji prasowej z udziałem pilotujących projekt Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Polskiego Funduszu Rozwoju. PPK mają stanowić zupełnie nowy – w założeniu powszechny i obligatoryjny – system oszczędzania na emeryturę, który według intencji projektodawców ma objąć prawie wszystkie podmioty zatrudniające oraz 8,6 mln osób zarobkujących.

!PPK mają stanowić zupełnie nowy – w założeniu powszechny i obligatoryjny – system oszczędzania na emeryturę, który według intencji projektodawców ma objąć prawie wszystkie podmioty zatrudniające oraz 8,6 milionów osób zarobkujących.