Im więcej osób będzie miało wizję niskich świadczeń, tym więcej będzie zainteresowanych rozmontowaniem systemu ubezpieczeniowego. Dla zwolenników emerytury obywatelskiej to jest szansa na skok na kasę z budżetu państwa, czytaj – z kieszeni pozostałych obywateli - mówi w wywiadzie dla DGP Paweł Wojciechowski, główny ekonomista ZUS, b. minister finansów i podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.
Wie pan, na jakich zasadach będzie pobierał emeryturę?
Tak. Z systemu ubezpieczeniowego. Z symulacji dostępnej na portalu ZUS wiem też, jak wysoka będzie moja emerytura.