W ostatecznej wersji przeglądu emerytalnego, którą w piątek ma przyjąć rząd, nie będzie rekomendacji dla rozwiązań ograniczających dorabianie po zakończeniu kariery zawodowej.

Resort rodziny proponował pierwotnie, by emeryci zarabiający między 70 a 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia mieli zmniejszane świadczenie, a gdyby ich zarobki przekroczyły 130 proc. średniej płacy, wypłata świadczenia byłaby zawieszana. Takie rozwiązanie miało zniechęcić do szybkiego przechodzenia na emeryturę, gdy wejdzie w życie obniżenie wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn.

W dokumencie, który rząd przyjmie w piątek, nie ma propozycji utrudniających łączenie emerytury z pracą.