Mieszkania na bombach ekologicznych. Badanie terenu? Nie ma takiego obowiązku [REPORTAŻ]

autor: Dariusz Koźlenko23.05.2020, 11:00; Aktualizacja: 26.05.2020, 18:31
Kiedy środowisko zanieczyszcza działający zakład, sprawa jest oczywista – to on musi oczyścić teren. W przypadku zanieczyszczeń historycznych truciciela już nie ma, więc obowiązek ten spada na obecnego właściciela terenu. A ten nie chce płacić, więc chociaż wie, że teren jest skażony, nie robi badań i udaje, że problemu nie ma

Kiedy środowisko zanieczyszcza działający zakład, sprawa jest oczywista – to on musi oczyścić teren. W przypadku zanieczyszczeń historycznych truciciela już nie ma, więc obowiązek ten spada na obecnego właściciela terenu. A ten nie chce płacić, więc chociaż wie, że teren jest skażony, nie robi badań i udaje, że problemu nie maźródło: ShutterStock

Tereny skażone w wyniku działalności przemysłowej zajmują w Polsce – wg ostrożnych szacunków – 8 tys. km2. Ich oczyszczenie może kosztować nawet bilion zł. Może dlatego nikomu na tym nie zależy.

wróć do artykułu

KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie